• Litwa
  • 3 listopada, 2016 6:10

Pomimo zakazu, w sklepach nietrudno znaleźć alkohol ze zniżką

Od pierwszego listopada obowiązuje zakaz reklamy zniżek na alkohol. Okazało się, że o zniżkach można bez problemu dowiedzieć się od sprzedawców.

BNS
Pomimo zakazu, w sklepach nietrudno znaleźć alkohol ze zniżką

Fot. Archiwum

W niektórych sklepach, jak na przykład sieci IKI, etykietki z ukazanymi cenami napojów alkoholowych wyglądały identycznie,jednak napoje ze zniżką były umieszczone na osobnej półce, o czym zainteresowanych informował sprzedawca.

W innych sklepach sprzedawcy kategorycznie stwierdzali, że zniżek na alkohol nie ma i nie będzie.

W niektórych sklepach alkoholowych, takich jak Bottlery albo Vynoteka, można znaleźć specjalną etykietkę „Polecamy”. Sprzedawcy, zapytani, czy w ten sposób został oznaczony tańszy alkohol, odpowiadali że nie.

„Każdy sprzedawca alkoholu może ustalić swoją cenę. Ich celem jest jest zaprezentowanie najlepszego produktu pod względem jakości i ceny. Chociaż reklama zniżek jest zabroniona, ceny napojów alkoholowych będą często zmieniane” – powiedział Dyrektor wykonawczy Litewskiego Zrzeszenia Przedsiębiorstw Handlowych Laurynas Vilimas.

Zdaniem Vilimasa, zakaz informowania klienta o zniżkach narusza prawa konsumenta. Zauważa on, że kupujący mogą informować o niższych cenach siebie nawzajem, również w sposób zorganizowany „Istnieją też programy na telefon, gdzie ludzie mogą informować o zniżkach. Na pewno znajdą się ludzie, którzy to w jakiś sposób zorganizują i to już nie będzie naruszenie prawa” – dla dziennikarzy powiedział Vilimas.

Członek Komitetu do Spraw Zdrowia oraz jeden z inicjatorów nowego porządku Antanas Matulas powiedział, że informacja od sprzedawców albo kasjerów o tańszych napojach alkoholowych raczej nie jest naruszeniem prawa. Uprzedza jednak sprzedawców, żeby nie szukali sposobów uchylenia się od ustawy.

Od pierwszego listopada została zabroniona nie tylko reklama o niższych cenach na alkohol, ale też organizowanie gier, konkursów, akcji oraz loterii, które zachęcałyby bo spożywania napojów alkoholowych. W sklepach nie powinno być żadnych oznakowań, wskazujących na ewentualną niższą cenę alkoholu lub porównanie do poprzedniej ceny.

PODCASTY I GALERIE