• Litwa
  • 19 sierpnia, 2014 17:08

Politolodzy: Wyjście AWPL z koalicji nie zakłóci pracy rządu

Politolodzy twierdzą, że po dymisji ministra energetyki Jarosława Niewierowicza AWPL może opuścić koalicję, ale to nie będzie miało wpływu na pracę rządu. Natomiast partnerzy koalicyjni czekają na wyjaśnienia ze strony polskiej partii.

BNS
Politolodzy: Wyjście AWPL z koalicji nie zakłóci pracy rządu

Fot. Antoni Radczenko

Politolog z Instytutu Stosunków Międzynarodowych i Polityki Uniwersytetu Wileńskiego Jūratė Novagrockienė powiedziała agencji BNS, że po odwołaniu Niewierowicza AWPL „ma możliwość politycznego szantażu swoich partnerów”, grożąc odejściem. Zdaniem politologa, nawet takie posunięcie nie zakłóci pracy rządu.

„Całkiem możliwe, że będzie taka lub inna odpowiedź. Być może po raz kolejny (AWPL – przyp.red.) poskarżą się, jak bardzo są dyskryminowani. Najbardziej dramatycznym i ostatecznym krokiem byłoby wyjście z koalicji. To jest całkiem możliwe. Zważając na ostre i radykalne wypowiedzi oraz zachowanie ich lidera, całkiem możliwe, że zostaną wystosowane takie oświadczenia. Nawet gdyby tak się stało, to nie sądzę, że miałoby to większy wpływ na koalicję” – stwierdziła Novagrockienė.

Natomiast politolog Alvidas Lukošaitis sądzi, że zachowanie AWPL może świadczyć o zbliżających się wyborach samorządowych. „Taka gra Akcji Wyborczej Polaków na Litwie jest czymś zrozumiałym” – podkreślił politolog.

W ocenie litewskiego dziennikarza Jacka J. Komara, wyjście AWPL z koalicji przed lutowymi wyborami samorządowymi, pozwoli tej partii „zająć bardzo wygodną pozycję poszkodowanego przez system i liczyć na głosy niezadowolonych i rozczarowanych”. „Dziś wyraźnie już widać, że AWPL w wyborach samorządowych będzie musiała stoczyć poważną batalię, aby wciąż się liczyć w litewskiej polityce” – powiedział dziennikarz.

Kirkilas: Dziwi mnie zachowanie Polaków

Koalicyjni partnerzy twierdzą, że na razie jest zbyt wcześnie, by mówić o wycofaniu się AWPL. „Dziwi mnie zachowanie Polaków. Są dwa warianty: albo chcą wycofać się z koalicji i wykorzystać status ofiary w wyborach samorządowych, albo nie myśleli, że premier tak się zachowa” – powiedział dla agencji BNS wiceprzewodniczący Sejmu socjaldemokrata Gediminas Kirkilas.

Rolandas Paksas zaapelował natomiast o jak najszybsze zwołanie Rady politycznej koalicji rządzącej, by znaleźć sposób na kompromis.

Kryzys w koalicji rozpoczął się po tym, kiedy minister energetyki mimo sprzeciwu premiera ponownie zatwierdził Cytacką na stanowisku wiceministra.

PODCASTY I GALERIE