Litwa
delfi.lt

Polacy na Litwie wolą Putina od Grybauskaitė

63,8 proc. litewskich Polaków uważa Rosję za kraj przyjazny Litwie, a 64,6 proc. podoba się lub bardzo się podoba prezydent Rosji Władimir Putin. To niepublikowane jeszcze wyniki badania przeprowadzonego w czerwcu przez Baltijos tyrimai na zamówienie Centrum Studiów Europy Wschodniej na reprezentatywnej grupie 500 przedstawicieli mniejszości narodowych na Litwie.

W ankiecie wzięły udział osoby w wieku od 18 do 74 lat. 55 proc. respondentów stanowiły kobiety, najwięcej ankietowanych było w kategorii wiekowej 50-74 lata. 46 proc. uczestników badania to Polacy, 35 proc. – Rosjanie, 8 proc. – Białorusini, 6 proc. – Ukraińcy, 2 proc. – Żydzi i 3 proc. – osby innych narodowości. 83 proc. ankietowanych urodziło się na Litwie.

Badania prowadzono w pięciu samorządach: Wilna, rejonu wileńskiego, rejonu solecznickiego, Wisagini i Kłajpedy.

Z badania wynika, że przedstawiciele mniejszości narodowych oceniają Rosję bardziej pozytywnie niż Litwini – jako państwo przyjazne Litwie traktuje ją 66,14 proc. Rosjan i 63,86 proc. Polaków. Tymczasem w ankiecie ogólnolitewskiej 71,4 proc. respondentu oceniło Rosję jako państwo nieprzyjazne. Szczególnie pozytywnie traktowana jest także Białoruś: 88,9 proc. Rosjan i 96,4 proc. Polaków uważa ją za państwo przychylne Litwie (w ogólnym sondażu – 55,1 proc. mieszkańców Litwy).

Za kraj nieprzyjazny Rosję uważa 24,41 proc. litewskich Rosjan i 32,53 proc. litewskich Polaków (w podobnym badaniu przeprowadzonym przed 10 laty odpowiednio 39,7 proc. litewskich Rosjan i 38,8 proc. litewskich Polaków).

Z kolei 15,5 proc. Rosjan i 27,8 proc. Polaków uważa, że polityka Rosji w stosunku do Unii Europejskiej stanowi zagrożenie.

72 proc. Rosjan i 64,6 proc. Polaków na Litwie podoba się lub bardzo się podoba prezydent Rosji Władimir Putin. To wynik lepszy, niż osiągnęła prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė, negatywnie oceniona przez 44,4 proc. Polaków i 37,4 proc. Rosjan. Więcej negatywnych opinii było w rejonach wileńskim i solecznickim. Z kolei przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin Waldemar Tomaszewski jest pozytywnie odbierany przez 80 proc. ankietowanych Polaków i 39,6 proc. Rosjan.

Jak zauważa politolog Mažvydas Jastramskis z Uniwersytetu Wileńskiego, najważniejsze czynniki, które mają wpływ na poglądy ankietowanych, to miejsce zamieszkania i dochody. Większe jest prawdopodobieństwo, że Polacy i Rosjanie mieszkający w Wilnie oceniają Rosję jako państwo nieprzyjazne, niż ich rodacy mieszkający w rejonach wileńskim i solecznickim.

80 proc. respondentów w grupie, której dochody nie przekraczają 800 euro miesięcznie, ocenia Rosję jako państwo przychylne. W grupach o większych dochodach ten wskaźnik maleje.

Na poglądy nieznaczny wpływ ma natomiast stopień znajomości języka litewskiego, większy – oglądanie telewizji rosyjskiej.

„Widzimy wyraźne i konsekwentne związki pomiędzy oceną okresu sowieckiego i oglądaniem rosyjskich kanałów z jednej strony, a oceną Rosji, jej polityki i Władimira Putina z drugiej” – mówi Jastramskis.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!