• Litwa
  • 1 grudnia, 2015 15:17

Pocius: W litewskich służbach bezpieczeństwa są osoby nielojalne wobec państwa

Służba Bezpieczeństwa Publicznego (VST) przez dwa dziesięciolecia trwała w stagnacji, a niektórzy funkcjonariusze nie są lojalni wobec państwa i w razie konfliktu mogliby odwrócić broń przeciwko obywatelom państwa - mówi nowy szef jednostki Ričardas Pocius. Minister spraw wewnętrznych Saulius Skvernelis zapowiada reorganizację służby.

BNS
Pocius: W litewskich służbach bezpieczeństwa są osoby nielojalne wobec państwa

Fot. BFL/Vygintas Skaraitis

„Po przyjściu tutaj czuję się jak w radzieckiej armii z syndromem „wielkiej” armii w środku Litwy. Wszystko tu opiera się na powiązaniach rodzinnych, interesach prywatnych i nielegalnych biznesach, i wszystko to ma polityczną przykrywkę. Parady, „pokazucha”, PR i polityczny protekcjonizm – to priorytety tej służby, która była przedstawiana niemal jako elitarna. A wnętrze tak naprawdę jest w stagnacji i w agonii” – w wywiadzie dla portalu delfi.lt powiedział Pocius.

Jak dodał, przez lata w organizacji nie dokonano żadnych znaczących zmian, a z radzieckich czasów pozostało nie tylko podejście do pracy, ale też sprzęt.

Zdaniem Pociusa w służbie do tej pory pracują ludzi, nielojalni wobec jednostki i wobec państwa.

„Nawet nie wątpię, że część z nich, jeżeli damy im broń, w przypadku wojny zwróci tę broń przeciwko nam. Ale nielojalne wobec państwa osoby są nie tylko w naszej służbie” – powiedział Pocius.

Jak poinformował minister spraw wewnętrznych Saulius Skvernelis, od 1 stycznia rozpocznie się reorganizacja Służby Bezpieczeństwa Publicznego, która sprawi, że stanie się ona zachodnią, działającą według standardów demokratycznego państwa strukturą.

Według ministra o nielojalnych wobec państwa funkcjonariuszach, którzy w sieciach społecznościowych publikowali swoje zdjęcia w mundurach rosyjskich wojsk desantowych, była znana wcześniej. „Ważne, że osoby te są zidentyfikowane i nie powinny one kontynuować pracy” – powiedział Skvernelis.

PODCASTY I GALERIE