Po wykryciu naruszeń – kontrole w spółce Grigeo

Urzędnicy Departamentu Ochrony Środowiska rozpoczynają dzisiaj niezapowiedzianą kontrolę spółki Grigeo Klaipėda. Kontrola została zainicjowana po tym, gdy we wtorek prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie zanieczyszczenia środowiska. Jak powiedział minister środowiska Kęstutis Mažeika, kontrole zostaną także przeprowadzone w zakładzie spółki w wileńskim Grzegorzewie.

BNS
Po wykryciu naruszeń – kontrole w spółce Grigeo

Fot. BNS

We wtorek organy praworządności poinformowały o odkryciu 12-kilometrowych rur prowadzących z siedziby spółki w centrum Kłajpedy do Zalewu Kurońskiego, którymi były odprawadzane ścieki z pominięciem systemów oczyszczania. Straty dla środowiska, jakie powstały w wyniku takiej działalności, mogą wynosić nawet 60 milionów euro.

Jak komentował minister środowiska Kęstutis Mažeika, spółka natychmiast ma zaprzestać zanieczyszczania zalewu i pokryć straty. Do sprawy odniósł się także prezydent Gitanas Nausėda, nawołując odpowiedzialne instytucje do zbadania skali zanieczyszczenia Zalewu Kurońskiego, jego powodów i winowajców. „Żadna działalność nie może być prowadzona kosztem przyszłych pokoleń. Nikt nie powinien i nie ma prawa szkodzić zdrowiu ludzkiemu i ekosystemowi” – napisał prezydenta na Facebooku.

Spółka produkcji kartonu Grigeo Kaipėda poinformowała ekologów, że wstrzymała wylewanie nieoczyszczonych ścieków do Zalewu Kurońskiego.

Prezes grupy spółek Grigeo Gintautas Pangonis twierdzi, że nieoczyszczone ścieki mogły trafić do Zalewu Kurońskiego przez przypadek, czyli z powodu usterki technicznej. Prokuratorzy podejrzewają jednak, że urządzenia, służące do odprowadzania nieoczyszczonych ścieków wprost do zalewu były zamontowane specjalnie w tym celu.

PODCASTY I GALERIE