• Litwa
  • 18 października, 2020 8:08

Pismo Wicemarszałka Sejmu RP Piotra Zgorzelskiego do Marszałka Sejmu RL Viktorasa Pranckietisa

Wicemarszałek Sejmu RP Piotr Zgorzelski skierował pismo do Marszałka Sejmu RL Viktorasa Pranckietisa w sprawie skandalicznej wypowiedzi byłego przewodniczącego Sejmu Litwy – Arūnasa Valinskasa pod adresem Waldemara Tomaszewskiego, lidera partii politycznej Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin.

zw.lt
Pismo Wicemarszałka Sejmu RP Piotra Zgorzelskiego do Marszałka Sejmu RL Viktorasa Pranckietisa

Piotr Zgorzelski/ Fot. Roman Niedźwiecki

Sz. P. 
Viktoras PRANCKIETIS 
Marszałek Sejmu Republiki Litewskiej 
Szanowny Panie Przewodniczący! 

Piszę do Pana pełen wiary w trwałość przyjaźni między Rzeczpospolitą Polską  i Republiką Litewską. Łączy nas rozwijająca się współpraca gospodarcza, kulturalna  i turystyczna, która rozkwita na fundamencie historycznych więzi oraz dzisiejszych  dobrych stosunków. 

Przed naszymi krajami jest szereg wyzwań, tak we wzajemnych relacjach,  jak i w polityce wewnętrznej. A jednym z nich jest walka z mową nienawiści, która  na niespotykaną dotąd skalę szerzy się we współczesnych społeczeństwach. Tym  większą odpowiedzialność za słowa ponosimy my politycy i tym więcej powinniśmy  oczekiwać od siebie, jak i innych liderów opinii, którzy swoimi wypowiedziami  kształtują poglądy, postawy czy nawet dają przyzwolenie na działanie. 

Dlatego ze smutkiem przyjąłem wystąpienie Arūnasa Valinskasa – byłego  przewodniczącego Sejmu Litwy, który kilka dni temu w programie publicystycznym  powiedział, że politycy tacy jak Waldemar Tomaszewski, lider reprezentującej Polaków  partii Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin, powinni  być rozstrzeliwani.  

O ile zawsze będę wspierał prawo do krytyki, jako podstawę demokratycznego,  wolnego państwa, o tyle uważam, że jej granicą jest nawoływanie do przemocy. Nawet, a może przede wszystkim, gdy mowa o największym politycznym adwersarzu.  Z przekonaniami czy polityką partii lub jej polityków można się nie zgadzać, ale słowa  nawołujące do rozprawy fizycznej nigdy nie powinny paść, tym bardziej w krajach  tak doświadczonych demonami przemocy, jak nasze. 

Zwracam się w tej sprawie do Pana Przewodniczącego w przekonaniu,  że w gorącym wyborczym okresie, wypowiedź pana Valinskasa do Pana nie dotarła.  Niemniej uważam, że jest ona na tyle bulwersująca, że moim obowiązkiem jest  zwrócenie na nią uwagi Pana Przewodniczącego. 

Z wyrazami należnego szacunku  

Wicemarszałek Sejmu 
Rzeczypospolitej Polskiej

PODCASTY I GALERIE