Litwa
BNS

Pierwsza rodzina uchodźców straciła prawo do pobytu na Litwie

Rodzina Irakijczyków, która w grudniu 2015 r. jako pierwsza zawitała na Litwę, straciła prawo do tymczasowego pobytu w naszym kraju, ponieważ nie wróciła na Litwę w czas.

Departament Migracji poinformował, że czteroosobowa rodzina przed pół rokiem opuściła Litwę i obecnie prawdopodobnie przebywa w Szwecji. Na razie Irakijczycy posiadają możliwość, która upoważnia do krótkotrwałego pobytu na Litwie. Więc gdyby powrócili na Litwę to mogą ponownie ubiegać się o prawo do pobytu.

„Nadal posiadają status prawny, ponieważ sytuacja w ich rodzinnym kraju się nie zmieniła i na razie nie widzimy potrzeby, aby rozpatrywać zmianę stratusu. Jednak przez ponad sześć miesięcy nie byli na Litwie, dlatego postanowiliśmy anulować dokument upoważniający do pobytu tymczasowego“ – poinformowała BNS szefowa departamentu Evelina Gudzinskaitė.

Obecnie rodzina nie będzie mogła podróżować w strefie Schengen i jeśli zostanie zatrzymana, będzie miała status nielegalnego immigranta.

Gudzinskaitės oświadczyła, że nie wie co rodzina robi w Szwecji, jeśli przebywa tam nielegalnie, to szwedzcy funkcjonariusze muszą ich zobowiązać do powrotu na Litwę.

Litwa zobowiązała się przyjąć 1105 uchodźców. Dotychczas przyjęła 262 uchodźców. Tylko kilkanaście zamieszkało w poszczególnych samorządach, 180 uchodźców opuściło Litwę, ale na razie ich status nie uległ zmianie į mają prawo do tymczasowego pobytu.

Ministerstwo Ochrony Socjalnej i Pracy chce uruchomić projekt, aby od kwietnia migranci z obozów w Grecji, Turcji czy Włoch mają być przenoszeni wprost do samorządów, omijając centrum w Rukli, Pomysł zaniepokoił samorządowców.

Mer Poniewieża Petras Luomanas oświadczył, że wiadomość ta wywołała zaniepokojenie wśród mieszkańców, którzy czekają na mieszkania socjalne. Okazuje się jednak, że wszystko, na co moga liczyć uchodźcy w tym mieście, to jedno dwupokojowe mieszkanie należące do samorządu.

Mer Kłajpedy Vytautas Grubliauskas w zasadzie popiera inicjatywę rządu, ale chce więcej jasności w sprawie trybu przyjmowania uchodźców. Z kolei mer Olity Vytautas Grigaravičius przyznaje, że miasto nie jest przygotowane, gdyż nie posiada wolnych mieszkań i planów integracji tych osób.

Podobnego zdania jest również mer rejonu Solecznickiego. „Nie będziemy się upierać rogami, bo jesteśmy solidarni z decyzją rządu. Chcemy jednak pewnych konstruktywnych decyzji, a nie przekładania z chorej głowy na zdrową. To nie może być tylko decyzja odgórna. Trzeba uwzględnić sytuację realną. Jeśli jednak taka będzie decyzja rządu i zrzeszenie samorządów ją poprze, wówczas trzeba będzie szukać pewnych rozwiązań” –  powiedział zw.lt Zdzisław Palewicz.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!