
„Myślę, że to było jakieś nieporozumienie i że frakcja będzie miała okazję naprawić swój błąd podczas dalszych etapów procedowania. W czwartek rano „Świt nad Niemnem” była gotowa głosować za przedłużeniem sankcji” – powiedział Paluckas w poniedziałek po spotkaniu z prezydentem Gitanasem Nausėdą.
Niepewne stanowisko „Świtu nad Niemnem”
W zeszłym tygodniu, w czwartek, Sejm przyjął rządowy projekt przedłużenia sankcji wobec obywateli Rosji i Białorusi o kolejny rok.
Spośród członków frakcji „Świtu nad Niemnem” za projektem zagłosowało jedynie trzech posłów. Jeden deputowany, Robert Puchovičius, był przeciw, a aż 11 członków frakcji – w tym lider partii Remigijus Žemaitaitis – wstrzymało się od głosu.
Podobne wątpliwości wykazali także posłowie Litewskiego Związeku Chłopów i Zielonych oraz Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin, którzy w większości nie poparli przedłużenia sankcji. W odpowiedzi na tę sytuację zarząd partii „chłopów” w sobotę zobowiązał swoich członków do poparcia projektu w przyszłych głosowaniach.
Zakres krajowych sankcji wobec Rosji i Białorusi
Litewska ustawa o środkach ograniczających wobec Rosji i Białorusi została przyjęta w 2023 roku jako wyraz poparcia dla Ukrainy i odpowiedź na agresję wojenną ze strony Moskwy i Mińska.
Zgodnie z aktualnymi przepisami:
- Zawieszono przyjmowanie i rozpatrywanie wniosków wizowych oraz zezwoleń na pobyt dla obywateli Rosji i Białorusi.
- Zaostrzono procedury kontroli na granicach Litwy.
- Zakazano obywatelom Rosji nabywania nieruchomości na Litwie.
Obowiązujące obecnie restrykcje wygasają 3 maja 2025 roku, natomiast rząd proponuje ich przedłużenie do 2 maja 2026 roku.
Decyzja frakcji „Świtu nad Niemnem” oraz innych ugrupowań opozycyjnych w kolejnych głosowaniach może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości litewskiej polityki sankcji wobec Rosji i Białorusi.