Litwa
BNS

Paluckas: Karbauskis kreuje się na mesjasza

Ramūnas Karbauskis  ma predyspozycje do autorytaryzmu – oświadczył szef socjaldemokratów Gintautas Paluckas. W ten sposób polityk odpowiedział na zarzuty prezesa Związku Chłopów i Zielonych.

„Z całym szacunkiem wobec pana Karbauskisa, ale chciałbym zauważyć, że wtrąca się nie w swoje sprawy. Socjaldemokraci podejmą decyzję (o przyszłości koalicji – BNS), przyczyny będą poparte argumentami i zostaną podane do opinii publicznej podczas posiedzenia prezydium” – oświadczył Paluckas.

We środe (23 sierpnia) na antenie Žinių radijas Ramūnas Karbauskis oświadczył, że lider socjaldemokratów Gintautas Paluckas chce wyprowadzić swą partię z koalicji, ponieważ to byłoby korzystne w trakcie wyborów.  „Jak o tym mogą decydować oddziały? To są wspaniali ludzie, pracują w samorządach, ale decydować o tym, jak współpracują dwie frakcje w Sejmie mogą tylko osoby, które rozumieją jak to się odbywa i które potrafią wysłuchać argumentów posłów” – wytłumaczył polityk.
Zdaniem Karbauskisa problemy wewnątrz jednej partii mogą mieć wpływ na los kraju. „Litwa nie jest w tej sytuacji, kiedy można stawiać interesów własnych i partii ponad interesy państwa” – dodał Karbauskis.
Do września regionalne oddziały partii socjaldemokratycznej muszą podjąć decyzję, czy socjaldemokraci zostają w koalicji. Lider partii Gintautas Paluckas zapowiada, że decyzja o udziale w koalicji zostanie podjęta po 20 września. Za wyjściem opowiedziało się 20 z 24 oddziałów. W sumie socjaldemokraci posiadają 60 oddziałów. Pod koniec lipca starosta frakcji Andrius Palionis poinformował, że 13 z 19 posłów nie chce opuszczać koalicji ze Związkiem Chłopów i Zielonych.

„Karbauskis kreuje się na pewnego mesjasza i człowieka wszystkowiedzącego zaczynając od sztucznego zapładniania do zakazu handlowania alkoholem po przyczyny zachowania socjaldemokratów. Tylko pewne komentarze wskazują jego dosyć niebezpieczną cechę charakteru, czyli predyspozycje do autorytaryzmu. Bardzo go dziwi jakakolwiek demokratyczna dyskusja, przede wszystkim wewnątrz socjaldemokratów. Ale czymś negatywny nie jest krytyka socjaldemokratów, ale że używa takiej samej retoryki w relacjach ze społeczeństwem” – podkreślił Paluckas.

Frakcja chłopów w Sejmie liczy 56 posłów, a socjaldemokratów – 19.
Konflikt pomiędzy w koalicji rozpoczął się po tym, gdy Związek Chłopów podpisał pisemna umowę z konserwatystami  w sprawie reformy gospodarki leśnej i taryfy ulgowej VAT na ogrzewanie.
„Koalicja stała się tworem formalnym i straciła rację bytu“ – skomentował wówczas szef socjaldemokratów Gintautas Paluckas.
„Jeśli partnerzy koalicyjni podpisują pisemną umowę z opozycją, to jest to deklaracja, że koalicja jest nieproduktywna i rząd działa na zasadzie mniejszościowej (…) Koalicja jest po to, aby szukać konsensusu. W wypadku jeśli różnice dotyczą światopoglądu, charakteru politycznego, to oczywiście można działać bez szukania konsensusu” – dodał socjaldemokrata.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!