• Litwa
  • 20 października, 2021 6:02

Otwarcie wystawy poświęconej Konstytucji 3 Maja w Pałacu Władców: Wspólna przeszłość jednoczy, a nie dzieli

W Pałacu Wielkich Książąt Litewskich odbyła się uroczysta inauguracja XX międzynarodowej konferencji naukowej „Wielkie Księstwo Litewskie w XVIII wieku. Świt wolności ojczyzny – Konstytucja Trzeciego Maja 1791 r. Geneza. Treść. Znaczenie” i wystawy z okazji 230-lecia uchwalenia Konstytucji Trzeciego Maja i Zaręczenia Wzajemnego Obojga Narodów. Prezydenci Polski i Litwy – patroni wystawy – wygłosili na początku uroczystości przemówienia.

Ewelina Knutowicz
Otwarcie wystawy poświęconej Konstytucji 3 Maja w Pałacu Władców: Wspólna przeszłość jednoczy, a nie dzieli

Fot. Marek Borawski/KPRP

Organizatorami wystawy są m.in. Muzeum Narodowe – Pałac Wielkich Książąt Litewskich, Zamek Królewski w Warszawie, Instytut Adama Mickiewicza, Instytut Polski w Wilnie, ambasady Polski i Litwy. Organizatorami konferencji są zaś Uniwersytet Witolda Wielkiego, Instytut Historii Litwy oraz Muzeum Narodowe.

Do Pałacu Władców w Wilnie w związku z wystawą została przywieziona m.in. Konstytucja 3 Maja Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Konstytucja została przywieziona do Wilna specjalnym transportem, który utrzymuje mikroklimat. Cenny ładunek był chroniony w Polsce przez służby bezpieczeństwa, na Litwie – przez policję.

Prezydent Andrzej Duda podziękował organizatorom za wystawę. „Z jednej strony, można z niej wyczytać właśnie tę wspaniałość tamtej wspólnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Z drugiej – niestety, pokazuje ona także, że ta Rzeczpospolita szarpana różnego rodzaju prywatą i interesami, szarpana także przez wrogich sąsiadów, powoli chyliła się ku upadkowi. Pokazuje wielki wysiłek patriotów tamtej Rzeczypospolitej – i tych, którzy byli Polakami, i tych, którzy byli Litwinami – w ratowaniu tamtego dziedzictwa, tamtej wielkiej naszej wspólnoty. Ich wysiłek ku reformowaniu kraju, ku uczynieniu go nowoczesnym, silniejszym, takim, który przetrwa w trudnym miejscu szarpanym wtedy wichrami i, tak jak powiedziałem, interesami wielkich mocarstw coraz bardziej widocznymi i coraz bardziej zatrważającymi” – powiedział prezydent Polski.

Nazwa wystawy, według Andrzeja Dudy, jest bardzo trafna i symboliczna. „Właśnie „dobro ojczyzny” było nadrzędną ideą przyświecającą wielkiej pracy polskich i litewskich reformatorów. Ich nadrzędnym celem była odnowa ustroju politycznego i społecznego Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Tak, aby wzmocnić państwo i umożliwić jego przetrwanie wbrew zakusom mocarstw ościennych, wbrew ludziom, którym obojętne było, czy nasze wspólne dziedzictwo, czy tamta wspólna Rzeczpospolita będzie istniała, czy nie. Liczyły się dla nich wyłącznie ich prywata, osobiste interesy, ich bogactwa. Uczestnicząc w dzisiejszym otwarciu wystawy, wraz z Panem Prezydentem, symbolicznie wyrażamy nasze przywiązanie do tych wartości. Jestem bardzo szczęśliwy, że po mrocznym okresie XX wieku, tak mocno naznaczonym podziałami, przemocą i terrorem – zwłaszcza w naszej części Europy – ponownie możemy stać ramię w ramię jako przywódcy Polski i Litwy, zaświadczając o naszym braterstwie, wielowiekowym dziedzictwie naszych narodów oraz wyjątkowych wartościach, które tworzyły nasze państwa. Razem uznajemy, że tylko na fundamencie wspólnej historii możemy budować swoją pomyślną przyszłość” – podkreślił polski prezydent.

Jak dodał, wnioski z dziejów są bardzo istotne w obecnym czasie. „Jestem przekonany, że dzisiejsza Polska i dzisiejsza Litwa, tak mocno zakorzenione we wspólnocie euroatlantyckiej, będące członkami NATO i Unii Europejskiej, razem budujące swoją pomyślność w naszej części Europy, także przez Inicjatywę Trójmorza, tworzące oryginalne formaty wzmacniające tą współpracę, także i obronną, jak Bukaresztańska Dziewiątka, czy nawiązujący do dziedzictwa wspólnej Rzeczypospolitej poprzez Trójkąt Lubelski, sprostają wszystkim nowym wyzwaniom. Nie możemy zapominać o naszym wspólnym dziedzictwie, nie wolno nam. To kwestia także odpowiedzialności za przyszłość naszych ojczyzn. Powinniśmy nadal działać solidarnie w duchu hasła, które przyświecało naszym wielkim przodkom: „Wolni z wolnymi, równi z równymi” – podsumował prezydent RP.

Fot. Marek Borawski/KPRP

Prezydent Litwy Gitanas Nausėda w swoim przemówieniu podkreślił, że rok 1791 wciąż nie jest doceniany. „Czasami się mówi, że Konstytucja 3 Maja była wydarzeniem wyjątkowym w historii prawa. Wpisaliśmy się na listę krajów, które były pionerami prawa konstytucyjnego. Jednak wszystkie starania skreśliła konfederacja targowicka i z kolei trzeci podział Rzeczpospolitej. Sądzę jednak, że taki pogląd jest zbyt prymitywny. Wciąż nie doceniamy, jaki ślad pozostawiła Konstytucja 3 Maja” – uważa Nausėda.

Jak zauważa, to jest symboliczne, że daną rocznicę obchodzą wolne państwa w Pałacu Władców – „miejscu, które wyraźnie odzwierciedla wzloty i upadki historyczne”. „Konstytucja 3 Maja próbowała ożywić ciało państwa, więc Pałac Władców również musiał powstać z martwych. Dopiero po tym, gdy Litwa znowu odzyskała niepodległość, możemy złożyć hołd dla takiego wyjątkowego miejsca” – zapewnia prezydent Litwy.

„Konstytucja 3 Maja – to mądrość w obliczu kilku narodów. Nie można jednak całościowo zrozumieć jej znaczenia, nie uwzględniając Zaręczenia Wzajemnego Obojga Narodów. Każdy z tych dokumentów pokazuje, jak bardzo Polska i Litwa czuły się jedną wspólnotą. Konstytucja była kompromisem jak ze strony polskiej, tak i litewskiej. Wszyscy możemy brać przykład z tego, jak można osiągnąć sztukę kompromisu. Niechęć dialogu staje się przyczyną wielu problemów. Mądrość i cierpliwość pomogłyby tego uniknąć” – uważa.

„Nasi przodkowie widzieli Litwę i Polskę jako partnerów równowartościowych. Dana wystawa dobrze to pokazuje. Możemy tam również zobaczyć przemiany epok. W zrozumieniu danej epoki pomoże nam również rozpoczynająca się międzynarodowa konferencja naukowa, dotycząca Konstytucji 3 Maja. Dzisiaj możemy się upewnić, że wspólna przeszłość jednoczy nas wszystkich” – podsumował Gitanas Nausėda.

PODCASTY I GALERIE