• Litwa
  • 28 grudnia, 2015 18:26

Olekas: To Rosja narusza zobowiązania wobec NATO

Rosja, oskarżając Stany Zjednoczone Ameryki o łamanie kluczowych zapisów Aktu Stanowiącego NATO-Rosja z 1997 roku, w którym Sojusz zobowiązał się nie rozmieszczać w wymienionych krajach znaczących sił bojowych, sama go łamie – oświadczył minister ochrony kraju Juozas Olekas.

BNS
Olekas: To Rosja narusza zobowiązania wobec NATO

Fot. BFL/Valda Kalnina

W taki sposób minister zareagował na oświadczenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji, które wyraziło w poniedziałek nadzieję, że Stany Zjednoczone zrezygnują z pomysłu magazynowania uzbrojenia w kilku krajach Europy Wschodniej i w krajach bałtyckich.

,,Wydaje mi się, że Rosja musiałaby zrozumieć, że jesteśmy członkami NATO i musimy posiadać odpowiednie przygotowanie oraz broń” – powiedział minister. Jak dodał, NATO jest zobowiązane do pomocy swoim sojusznikom i ,,te rozwiązania są adekwatne do obecnej sytuacji geopolitycznej, którą stworzyła Moskwa łamiąc umowy pomiędzy NATO i Rosją”.

Amerykanie zamierzają rozmieścić na wschodniej flance, w tym w Polsce i krajach bałtyckich, składy ciężkiego sprzętu, co w razie kryzysu ułatwi szybkie przysłanie personelu. Uzbrojenie ma być mobilne, by można je było szybko przerzucać tam, gdzie będzie potrzebne. Jak podawała amerykańska prasa, na terytorium każdego z państw bałtyckich – Litwy, Łotwy i Estonii – miałoby się znaleźć wyposażenie dla 150-osobowej kompanii, a w Polsce, Rumunii, Bułgarii i na Węgrzech sprzęt dla 750-osobowych batalionów.

Według rzeczniczki rosyjskiego MSZ Marii Zacharowej takie kroki „będą graniczyć z naruszeniem kluczowych zapisów Aktu Stanowiącego NATO-Rosja z 1997 roku”, w którym Sojusz zobowiązał się nie rozmieszczać w wymienionych krajach znaczących sił bojowych.

Zacharowa przypomina, że Rosja w swoim czasie dobrowolnie wzięła na siebie i w pełni wypełniła bezprecedensowe polityczne zobowiązanie wycofania uzbrojenia z krajów Europy Wschodniej i krajów bałtyckich.

,,Dzisiejsze zakrojone na dużą skalę przygotowania militarne USA, prowadzone pod fałszywym pretekstem całkowitej ochrony sojuszników przed nieistniejącym „rosyjskim zagrożeniem” nie tylko nie leżą w interesie pokoju i bezpieczeństwa w Europie, ale także po raz kolejny potwierdzają eskalowanie napięcia przez Waszyngton i podważanie stabilności kontynentu – ostrzega MSZ Rosji.

,,Mamy nadzieję, że zamorscy architekci nowej odsłony zimnej wojny nadal są świadomi ryzyka i negatywnych skutków przymusowej militaryzacji jednego z najspokojniejszych z wojskowego punktu widzenia regionów świata i będą w stanie wykazać wolę polityczną i odrzucić schematy i metody z epoki konfrontacji bloków” – podkreśliła Zacharowa w wypowiedzi zamieszczonej na stronie internetowej MSZ.

PODCASTY I GALERIE