• Litwa
  • 12 stycznia, 2016 16:12

Ochotnik z Ukrainy w Sejmie RL: Nasza wspólna wojna jeszcze się nie skończyła

Wileńskie wydarzenia z 1991 r. powtórzyły się w roku 2014 w Kijowie – powiedział podczas spotkania Obrońców Wolności były dowódca ochotniczego oddziału batalionu Aidar z Ukrainy Evgenij Dikij.

BNS
Ochotnik z Ukrainy w Sejmie RL: Nasza wspólna wojna jeszcze się nie skończyła

Fot. Antoni Radczenko

Evgenij Dikij w 1991 r. był w Wilnie wraz z kolegami, aby bronić litewskiej niepodległości. „W 2014 r. na Majdanie uczyłem studentów produkcji koktajlu Mołotowa, tak samo, jak mnie uczyli członkowie Związku Strzelców (Šaulių sąjunga) w Wilnie. Wówczas wspominałem Wilno. Zimowe wydarzenia w Kijowie były bardzo podobne do tych w Wilnie” – wspominał gość z Ukrainy.

Dikij powiedział, że kiedy w 1991 r. jechali na Litwę, to nie wierzyli, że walka obróci się w sukces. Jednak właśnie wydarzenia w Wilnie udowodniły, że ludzka masa krytyczna może być silniejsza niż czołgi.

Ukraiński ochotnik podziękował Litwie za wsparcie, ale dodał, że walka ze wspólnym wrogiem jeszcze się nie skończyła. „Mamy wspólny kilkusetletni epizod, który nazywa się walka Wielkiego Księstwa Litewskiego o wolność. To jest długa wojna o niepodległość (…) Ale wojna jeszcze się nie skończyła” – podkreślił Dikij.

13 stycznia 1991 roku sowieccy komandosi dokonali szturmu na Wieżę Telewizyjną ochranianą przez ludność cywilną. Litwini bronili przed komandosami Michaiła Gołowatowa wejścia do studia, w którym do ostatniej chwili nadawany był program wolnej Litwy. Tego dnia zginęło w Wilnie 14 osób: 13 cywilów, żołnierz radziecki, natomiast 15 osoba zmarła w lutym.

PODCASTY I GALERIE