Litwa
BNS

Nie ma jeszcze następcy Niewierowicza

"Nie mam informacji, aby Partia Pracy chciała przekazać należące do niej stanowisko ministra energetyki socjaldemokratom" - powiedział premier Algirdas Butkevičius. Zgodnie z porozumieniem koalicji rządzącej, po zdymisjonowaniu przedstawiciela AWPL Jarosława Niewierowicza, Ministerstwo Energetyki powinna obsadzić Partia Pracy. Na razie nie została jednak przedstawiona żadna oficjalna kandydatura.

Według nieoficjalnych informacji kandydatura Kęstutisa Daukšysa nie zyska aprobaty prezydent Dalii Grybauskaitė.

„Chcę powiedzieć, że minister przede wszystkim powinien posiadać kompetencje, nie jest natomiast ważne, czy będzie partyjny, czy niepartyjny. A z prezydent o panu Daukšysie na razie nie rozmawiałem. Sądzę, że prezydent odbędzie rozmowę także z przewodniczącą sejmu, gdy zostanie zaproponowany ich kandydat. Obecnie nie mam zaproponowanych kandydatów, mam nadzieję, że być może dzisiaj uda się porozmawiać” – tłumaczył premier.

Jak podkreślił, nic mu nie wiadomo o tym, by Partia Pracy chciała „odstąpić” stanowisko ministra energetyki socjaldemokratom.

„Nie mam na razie takiej informacji. Jeżeli Partia Pracy odda nam to ministerstwo, nie chcąc w zamian innego resortu, zgodzimy się” – powiedział podczas konferencji prasowej premier A.Butkevičius.

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!