• Litwa
  • 31 maja, 2022 9:49

„Nie chcemy być drugą Buczą czy Mariupolem”. Przewodnicząca Sejmu Litwy apeluje do NATO

W Wilnie obradowało wczoraj Zgromadzenie Parlamentarne NATO. Cytowana przez portal Delfi przewodnicząca litewskiego Sejmu Viktorija Čmilytë-Nielsen oświadczyła, że od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę państwa bałtyckie muszą adaptować się do nowych warunków i wyzwań. Wezwała też NATO do aktywnego działania na obu frontach obrony Sojuszu: froncie “gorącym” – na Ukrainie i “zimnym” – we własnych granicach.

belsat.eu
„Nie chcemy być drugą Buczą czy Mariupolem”. Przewodnicząca Sejmu Litwy apeluje do NATO

Fot. BNS/ Paulius Peleckis

– W rzeczywistości “zimny” front znajduje się właśnie tutaj, jedynie 25 kilometrów od gmachu Sejmu – powiedziała Viktorija Čmilytë-Nielsen o granicy z Białorusią. – By “zimny” front nie stał się “gorącym”, potrzebna jest po pierwsze pomoc dla Ukrainy, a po drugie istotne wzmocnienie możliwości obronnych NATO. Żeby Kreml nawet przez minutę nie wątpił w zdecydowanie NATO do obrony swoich członków i tym bardziej, nie postanowił nagle przetestować tego zdecydowania za pomocą własnej agresji.

Według niej, w związku z trwającą na Ukrainie wojną i rozniecaniem antynatowskiej retoryki w Rosji, Sojusz powinien być w pełni przygotowany do natychmiastowej kolektywnej obrony w razie agresji. Polityk podkreśliła, że według niej NATO powinno przejść do następnej fazy reagowania – rozmieszczenia sił zdolnych do natychmiastowego podjęcia pełnowartościowej obrony.

– Proszę, zrozumcie, że biorąc pod uwagę zbrodnie rosyjskiego wojska i jego nieludzką brutalność, nie chcemy być drugą Buczą czy Mariupolem – powiedziała przewodnicząca litewskiego Sejmu.

Debatujące dziś w Wilnie Zgromadzenie Parlamentarne NATO miało pierwotnie spotkać się w Kijowie, w czym przeszkodziła rosyjska inwazja. To właśnie wojna na Ukrainie i rosyjskie zagrożenie dla Zachodu były głównymi tematami rozmów.

PODCASTY I GALERIE