• Litwa
  • 11 lipca, 2014 14:28

Nie było handlu stanowiskami w Ministerstwie Energetyki

Premier Algirdas Butkevičius poinformował, że otrzymał odpowiedź Służby ds. Badań Specjalnych w sprawie domniemanego handlowania stanowiskami w Ministerstwie Energetyki z której wynika, że są to jedynie niepotwierdzone pogłoski.

BNS
Nie było handlu stanowiskami w Ministerstwie Energetyki

Fot. BFL/Andrius Ufartas

W czerwcu podczas spotkania premiera z frakcją Związku Liberałów wiceprzewodniczący tej partii Gintaras Steponavičius zapytał Butkevičiusa o rzekomo sprzedane stanowisko wiceministra energetyki.

„W kuluarach mówi się, że stanowisko należące w Ministerstwie Energetyki do jednego z partnerów koalicyjnych zostało sprzedane za 250 tys. litów, a w transakcji brały udział spółki grupy kapitałowej, która ma dalekosiężne interesy w sektorze ciepłowniczym” – powiedział G.Steponavičius pytając, czy informacja ta jest znana premierowi.

„Z przedstawionej informacji wynikało, że poseł na sejm Gintaras Steponavičius wiedział o domniemanym przypadku korupcji, z jakichś powodów nie zwrócił się jednak do instytucji praworządności. Zrobiłem to sam, dążąc do rozwiania wątpliwości lub do rozpoczęcia postępowania przedsądowego. Po rozpatrzeniu wniosku i przeprowadzeniu przesłuchań, Służba ds. Badań Specjalnych przyjęła rozporządzenie, z którego wynika, że nie stwierdzono żadnych wykroczeń przeciwko Kodeksowi Karnemu. Udowadnia to po raz kolejny, że rząd dąży do przejrzystości, podczas gdy przedstawiciele opozycji nieodpowiedzialnie rzucają oskarżenia” – skomentował sytuację A. Butkevičius.

PODCASTY I GALERIE