• Litwa
  • 29 sierpnia, 2016 16:35

Milius: Odejście ze stanowiska byłoby przyznaniem winy

„Ucieszy mnie bardzo, jeżeli Państwo znajdzie lepszą służbę żywności i weterynarii w UE, niż nasza. Proszę wymienić służbę, która wygrywa wszystkie projekty, ma uznanie międzynarodowe oraz działa sprawniej niż służba we Włoszech, Niemczech, Francji“ - w poniedziałek zapewniał dziennikarzy szef państwowej służby żywności i weterynarii Jonas Milius.

BNS
Milius: Odejście ze stanowiska byłoby przyznaniem winy

Fot. BFL/ Vygintas Skaraitis

Obecnie Milius jest podejrzewany o nadużycie stanowiska oraz bezprawną współpracę z posłem na Sejm Petrasem Gražulisem. Za pośrednictwem Gražulisa spółka „Judex“ miała rzekomo wywrzeć wpływ na szefa służby żywności i weterynarii.

Wymiar sprawiedliwości prowadzi dochodzenie w sprawie handlu wpływami, w którym Jonas Milius i kilku innych urzędników Państwowej Służby Weterynarii i Żywności są oskarżani między innymi o to, że otrzymali od instytucji zagranicznych informację o występowaniu w produkcji litewskiej firmy Judex bakterii listerii, ale nie poinformowali o tym opinii publicznej.

Milius zaś powiedział, że nie ma zamiaru odejść ze stanowiska, bo oznaczałoby to przyznanie swojej winy. „Jeżeli mi wskażecie przyczyny, z powodu których  miałbym ustąpić – wówczas odejdę –  podczas konferencji prasowej dziennikarzom powiedział Milius.

Zarówno prezydent , jak też premier są zgodni co do tego, że w takich okolicznościach Milius nie może kontynuować pracy. Również minister rolnictwa jest zdania, ze szkodzi to reputacji Litwy.

Wcześniej Milius mówił, ze jeżeli premier uzna, że ma on poddać się do dymisji, tak też postąpi. Dzisiaj Milius po prawie miesięcznym urlopie powrócił do pracy i dymisji nie planuje.

PODCASTY I GALERIE