• Litwa
  • 6 sierpnia, 2020 16:42

LRT: W najgłośniejszej sprawie korupcyjnej na Litwie – ślad Narkiewicza?

Portal lrt.lt opublikował informacje, z których wynika, że w głośnej trockiej sprawie korupcyjnej z 2008 r. można znaleźć powiązania z Jarosławem Narkiewiczem. Polityk dementuje takie informacje, twierdząc, że łapówek nie brał.

lrt.lt
LRT: W najgłośniejszej sprawie korupcyjnej na Litwie – ślad Narkiewicza?

Jarosław Narkiewicz/Fot. Joanna Bożerodska

„To dziesięć Jarosława. Pozbądź się tego, trzymaj” – to zdanie zabrzmiało w rozmowie ówczesnych rządzących rejonu trockiego Vytautasa Petkevičiusa i Leonardasa Karnily. Dialog został potajemnie nagrany przez urzędników na początku lutego 2008 roku.

Zaledwie kilka dni później, 13 lutego 2008 r. funkcjonariusze STT aresztowali Karnilę, reprezentującego Związek Liberałów i Centrum (LiCS), który wtedy był na stanowisku dyrektora administracji samorządu trockiego. Po tygodniu sąd zwolnił z urzędu Petkevičiusa i zastępcę mera Sauliusa Raščiauskasa. Byli podejrzawani o żądanie od firm pieniędzy za korzystne decyzje.

Według LRT, akta sprawy zawierają potajemnie nagrane rozmowy podejrzanych, w których rozmówcy umawiają się, że tzw. „atkaty” otrzymane z biznesu będą musiały zostać przekazane niejakiemu Jarosławowi i „Polakom”.

Według portalu, śledczy powiązali wspomnianych w sprawie „Polaków” z Akcją Wyborczą Polaków na Litwie, ale jej udział w programach korupcyjnych nie został udowodniony. Obok AWPL w rejonie trockim działała wówczas inna polska organizacja – trocki oddział Związku Polaków na Litwie, na czele którego nadal stoi Jarosław Narkiewicz.

Mimo, że AWPL regularnie wysyłał sprawozdania ze swojej działalności finansowej do Centralnej Komisji Wyborczej, dochody i wydatki ZPL do 2015 roku były praktycznie niekontrolowane, czytamy w artykule portalu.

Przewodniczący Związku Polaków na Litwie Michał Mackiewicz powiedział dla LRT, że zniszczył stare dokumenty związane z wydatkami organizacji.

Były zastępca mera Trok Henryk Jankowski, który w zeszłym roku po raz kolejny ubiegał się o mandat samorządu rejonu trockiego, działając w AWPL, poinformował telefonicznie LRT, że dziesięć lat temu otrzymywał skargi od przedsiębiorców dotyczące wymagań władzy Trok.

O wspomnianym w materiałach sprawy Jaroslawie redakcja LRT pytała także dyrektorów firm działających w rejonie trockim oraz byłych polityków. Według LRT, większość z nich zgodziła się zabrać głos, ale później zmieniła zdanie.

PODCASTY I GALERIE