• Litwa
  • 20 lutego, 2015 10:00

Litwini nie kupują broni, ale wstępują w szeregi ochotników

Wojna na Ukrainie i coraz głośniej brzmiące oświadczenia o możliwej agresji Rosji w krajach bałtyckich nie zachęciły Litwinów do masowego kupiwania broni palnej - wzrost posiadania broni wśród cywili jest stabilny i zgodny z tendencją kilku ostatnich lat.

BNS
Litwini nie kupują broni, ale wstępują w szeregi ochotników

Fot. BFL/Šarūnas Mažeika

Mieszkańcy Litwy najczęściej kupują karabiny. W roku 2014 nabyto 1789 sztuk broni tego rodzaju. Podobny wzrost liczby karabinów zarejestrowano w roku ubiegłym. Broni innego rodzaju kupuje się mniej” – mówi rzecznik Departamentu Policji Ramūnas Matonis.

W ubiegłym roku Litwini kupili także 751 pistoletów, 156 sztuk broni kombinowanej i 39 sztuk broni gładkolufowej. Przedstawiciele policji nie dostrzegają związku pomiędzy nabyciem broni przez cywili a zaostrzeniem sytuacji geopolitycznej w regionie.

Obecnie na Litwie ogółem jest zarejestrowanych 31 tys. 879 karabinów i 26 tys. 392 pistolety.

Szybciej za to rośnie zainteresowanie ochotniczą ochroną kraju – przed rokiem w szeregach ochotników było 4300 żołnierzy, dzisiaj – blisko 4600.

PODCASTY I GALERIE