• Litwa
  • 31 lipca, 2014 11:31

Litwa upamiętnia ofiary mordu w Miednikach

Na Litwie obchodzona jest dziś 23. rocznica tragedii w Miednikach. 31 lipca 1991 roku siedmiu funkcjonariuszy litewskiej straży granicznej zostało zamordowanych przez żołnierzy rosyjskiej jednostki specjalnej OMON. Ku czci ofiar zostanie dziś odprawiona Msza święta, odbędą się uroczystości przy pomniku w Miednikach oraz na cmentarzu antokolskim.

BNS
Litwa upamiętnia ofiary mordu w Miednikach

Fot. BFL/Tomas Lukšys

„Przed 23 laty zbrodnia dokonana na posterunku w Miednikach stała się tragedią całej Litwy, w obliczu której od nowa doceniliśmy, czym jest Wolność. Bądźmy dumni ze wszystkich, którzy pomogli Litwie przetrwać. Bądźmy tymi, którzy chronią i tworzą swoje państwo na codzień” – powiedziała prezydent Dalia Grybauskaitė.

31 lipca 1991 roku na posterunku w Miednikach zginęli podczas pełnienia służby funkcjonariusze jednostki Aras Mindaugas Balavakas i Algimantas Juozakas, funkcjonariusze policji drogowej Juozas Janonis i Algirdas Kazlauskas, celnicy Antanas Musteikis i Stanislovas Orlavičius. Celnik Ričardas Rabavičius zmarł dwa dni później w szpitalu od ran postrzałowych w głowę. Jedyny ocalały z tragedii to celnik Tomas Šernas, który na całe życie został przykuty do wózka inwalidzkiego.

Mord litewskich funkcjonariuszy został zakwalifikowany przez prokuratorów jako przestępstwo przeciwko ludzkości, które nie ma terminu przedawnienia. Wciąż jednak nie udaje się ukarać winnych.

Podejrzani w sprawie są obywatele Rosji Andriej Łaktionow, Czesław Mlinyk i Aleksandr Ryżkow. Rosja odmawia wydania ich Litwie.

Tylko jedna osoba została pociągnięta do odpowiedzialności. Wiosną 2011 roku Wileński Sąd Okręgowy skazał na dożywocie byłego funkcjonariusza OMON, obywatela Łotwy Konstantina Michajłowa.

PODCASTY I GALERIE