• Litwa
  • 25 lutego, 2022 15:30

Litewskie stacje benzynowe reagują na wojnę na Ukrainie

„Może są jakieś zniżki?” „Widziałeś? Cena paliwa wzrosła w ciągu dwóch minut” – takie uwagi słychać w piątek rano na krajowych stacjach benzynowych. Niektóre z nich są w połowie puste, a w innych są kolejki.

lrytas.lt
Litewskie stacje benzynowe reagują na wojnę na Ukrainie

Fot. bns foto/Erikas Ovčarenko

Portal informacyjny lrytas.lt postanowił dowiedzieć się, jakie ceny paliw widoczne są w piątek na stacjach benzynowych w naszym kraju. Tutaj, w Circle K Lietuva, znajdującym się przy Laisvės prospektas, cena benzyny wynosiła 1,596 euro, a oleju napędowego – 1,556.

W tym czasie cena benzyny na stacji paliw Viada, znajdującej się przy Pilaitės prospektas, wynosiła 1.599 euro, a oleju napędowego – 1,559 euro. Jeden z klientów na stacji benzynowej w tym czasie wlał do samochodu 50 litrów benzyny i zapłacił 79 euro. Kobieta powiedziała portalowi informacyjnemu lrytas.lt, że odwiedziła tę stację, bo była po drodze, a bak był prawie pusty.

„Nie zatankujesz przecież na całe życie” – powiedziała.

Simona Petrovienė, Marketing Manager stacji benzynowej Viada, podkreśliła, że kolejki zaczęły tworzyć się w drugiej połowie dnia w czwartek: od 16:00 do 20:00. Najwięcej klientów przyjmowano na wileńskich stacjach benzynowych.

„W porównaniu do ostatniego czwartku sprzedaż wzrosła o 50-60 procent. Cena hurtowa benzyny i oleju napędowego wzrosła od czwartku o ponad 5 centów” – dodała S. Petrovienė.

Dyrektor ds. marketingu stacji benzynowej uważa, że ​​ceny paliw pozostaną podobne w weekend, a ceny wzrosną w przyszłym tygodniu.

Najwięcej klientów miała stacja benzynowa Emsi przy Laisvės prospektas. Na tankowanie w tym miejscu trzeba czekać w kolejce do 15 minut. Gdy staliśmy w kolejce, cena benzyny wynosiła 1,5 euro, a oleju napędowego 1,44. Ale pod koniec kolejki ceny paliw wzrosły o 20 centów. Cena benzyny wynosiła 1,52 euro, a oleju napędowego 1,46 euro.

Klient stacji benzynowej Kęstutis nalał oleju napędowego i z pewnością nie był zadowolony z cen paliwa.

„Wybrałem stację benzynową Emsi, ponieważ jest to jak dotąd najtańsze paliwo. Wcześniej płaciłem 80 euro za pełny bak paliwa, a teraz 120 euro” – powiedział Kęstutis. W piątek rano zatankował niepełny bak, tylko 13 litrów. Zapłacił za nie 20 euro i 40 centów.

Inna klientka, Goda, powiedziała, że ​​bardzo martwią się o ceny paliwa: „Cena paliwa była w czwartek o 20 centów niższa… Nie mam wystarczająco dużo pieniędzy, aby codziennie płacić więcej za paliwo, a do pracy muszę jeździć.”

PODCASTY I GALERIE