• Litwa
  • 9 października, 2017 18:49

Litewscy parlamentarzyści przeciwko sankcjom UE względem Polski

12 litewskich parlamentarzystów przyszykowało projekt rezolucji, w której apeluje się, aby Litwa nie poparła sankcje UE względem Polski. KE wszczęła procedurę wobec Polski w związku „z niewywiązywaniem się przez te kraje ze spoczywających na nich obowiązków związanych z relokacją uchodźców”.

zw.lt
Litewscy parlamentarzyści przeciwko sankcjom UE względem Polski

Fot. BNS/Žygimanats Gedvila

„Sejm Litwy wyraża wsparcie, zobowiązuje się wspierać i solidaryzować się z Rzeczypospolią Polską w sprawie rozpoczętych procedur UE, rekomendujemy nie wspierać wprowadzenia możliwych sankcji” – napisano w projekcie.
W rezolucji pisze się o minionej wizycie marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego na Litwie. Inicjatorzy projektu wyrazili poparcie wobec reform w Polsce i zaproponowali podobne rozwiązania wprowadzić na Litwie.
Wśród autorów rezolucji są m.in. posłowie partii Porządek i Sprawiedliwość Petras Gražulis, Juozas Imbrasas, Algimantas Dumbrava, socjaldemokrata Artūras Skardžius, chłopi Stasys Jakeliūnas, Povilas Urbšys, oraz starosta frakcji AWPL-ZCHR Rita Tamašunienė.

KE wszczęła w połowie czerwca procedurę wobec Polski, a także Czech i Węgier o naruszenie prawa unijnego. Bruksela zdecydowała się na taki krok w związku „z niewywiązywaniem się przez te kraje ze spoczywających na nich obowiązków związanych z relokacją uchodźców”. KE wysłała tzw. uzasadnione opinie do władz w Warszawie, Pradze i Budapeszcie, co było drugim etapem postępowania w tej sprawie. Stolice te miały miesiąc na odpowiedź na pisma z Brukseli.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP, które przekazało KE pismo, wskazało, że Polska nie zgadza się z logiką przyjętych w 2015 roku decyzji relokacyjnych, „jednakże będzie kontynuować swoje wsparcie w innych dziedzinach, m.in. angażując się w ochronę granic zewnętrznych UE oraz systematycznie wzmacniając swoje zaangażowanie humanitarne”.

W ramach programu relokacji Polska i Węgry nie przyjęły ani jednego uchodźcy. Z kolei Słowacja i Czechy wstrzymały realizację programu, uzasadniając to obawami związanymi z falą islamistycznych zamachów w UE w ostatnich latach. Władze w Bratysławie zdecydowały się jednak na złożenie dodatkowych zobowiązań w tej sprawie, co pozwoliło im uniknąć procedury. Z najnowszego, datowanego na 21 sierpnia raportu wynika, że kraje biorące udział w programie przyjęły dotąd nieco ponad 26 tys. osób w ramach rozdzielnika uchodźców.

PODCASTY I GALERIE