• Litwa
  • 9 czerwca, 2015 10:36

Linkevičius: Bylibyśmy szaleńcami, gdybyśmy chcieli konfliktu z Rosją

Minister spraw zagranicznych Linas Linkevičius, w trakcie poniedziałkowej dyskusji poświęconej relacjom z Rosją, powiedział, że Litwa nie chce zaogniać konfliktu z Rosją.

BNS
Linkevičius: Bylibyśmy szaleńcami, gdybyśmy chcieli konfliktu z Rosją

Fot. BFL/Vygintas Skaraitis

Jesteśmy ostatni, którzy by chcieli konfrontacji z Rosją. Chcemy normalnych stosunków. Rosja jest naszym sąsiadem i bylibyśmy szaleńcami, gdybyśmy chcieli konfliktu z tym krajem. Jednak powrót do normalnych stosunków ma być uzasadniony pewnymi konkretnymi krokami” – powiedział szef litewskiej dyplomacji.

Minister podkreślił, że zachodnia reakcja na wojnę rosyjsko-gruzińską również była ostra, ale niestety po kilku miesiącach oburzenie ucichło.

„Po dwóch miesiącach powróciliśmy do normalnych stosunków. Mój wniosek jest taki: Rosja wyciągnęła wnioski, a my nie, ponieważ Rosja zrozumiała, że można tak postępować” – powiedział Linkevičius.

Dyplomata jest przekonany, że dialog z Rosją jest potrzebny, ale nie kosztem Ukrainy.

PODCASTY I GALERIE