• Litwa
  • 7 marca, 2022 13:04

Liczba ataków cybernetycznych wzrosła o jedną trzecią w ciągu tygodnia

W czasie wojny na Ukrainie więcej ataków cybernetycznych obserwuje się na Litwie, ale fakt ten nie pozwala stwierdzić, że Litwa doświadcza więcej ataków z Rosji – mówi szef Narodowego Centrum Cyberbezpieczeństwa.

BNS
Liczba ataków cybernetycznych wzrosła o jedną trzecią w ciągu tygodnia

Fot. bns foto/Žygimantas Gedvila

Rytis Rainys przypisuje wzrost liczby ataków cybernetycznych w zeszłym tygodniu czujności ludzi – reagowaniu na najmniejsze sygnały.

„Odnotowujemy wzrost liczby ataków cybernetycznych – w zeszłym tygodniu zarejestrowano około 111 ataków, około 30 proc. więcej niż w poprzednich tygodniach. Czy to oznacza więcej ataków ze strony wrogiego państwa na Litwie? Nie powiedziałbym. Prawdopodobnie poziom alarmu jest wyższy dla wszystkich, wszyscy bardziej monitorują swoje działania, zauważają anomalie i zgłaszają je” – powiedział w poniedziałek w Podkomisji ds. Wysokich Technologii, Innowacji i Gospodarki Cyfrowej Komisji Gospodarczej Sejmu.

Rainys podkreślił m.in., że dobrze byłoby, aby „ta czułość i zwiększony nadzór zostały utrzymane, a nie zredukowane”.

Według szefa NCSC w 28 przypadkach liczba spraw dotyczących uszkodzenia sprzętu osobistego wzrosła do 63, w ciągu tygodnia były 4 włamania i zgłoszono 11 (o 4 więcej niż w przeszłym tygodniu) przypadków spamu i wprowadzających w błąd informacji.

Według R. Rainysa wzrosła liczba doniesień o rozpowszechnianiu dezinformacji.

„Wielu się do nas zgłasza, chociaż nie jest to bezpośrednio kwestia bezpieczeństwa cybernetycznego, nie znaleźliśmy żadnej dezinformacji po włamaniu. Ta dezinformacja ma związek z Ukrainą i tamtejszymi działaniami wojennymi” – powiedział.

Według niego media są obecnie największym celem dezinformacji.

PODCASTY I GALERIE