• Litwa
  • 17 września, 2014 13:16

Konserwatysta nazwał poległych polskich żołnierzy „dziećmi Litwy”

Lider wileńskich konserwatystów Mantas Adomėnas nazwał poległych w 1939 roku polskich żołnierzy pochodzących z Wileńszczyzny „dziećmi Litwy”.

zw.lt
Konserwatysta nazwał poległych polskich żołnierzy „dziećmi Litwy”

Fot. BFL/Andrius Ufartas

„Przed 75. laty Związek Sowiecki, po zmowie z nazistami, wkroczył na wschodnie terytoria Polski. W tym również do okupowanego przez Polskę Wilna. Sądzę, że dzisiaj razem z litewskimi Polakami musimy uczcić poległych polskich żołnierzy, którzy bronili własnej ojczyzny oraz tych żołnierzy, którzy zginęli w Katyniu. Uczcijmy też cywilów, którzy zginęli od sowieckiego bombardowania i terroru. Oni wszyscy są obywatelami Wilna i Wileńszczyzny, a więc również są dziećmi Litwy. Pamięć o nich powinna być ważna dla obu narodów” – napisał u siebie w Facebooku Adomėnas.

Polityk zaapelował, aby poległych uczcić modlitwą oraz zapaleniem znicza.

17 września wojsko sowieckie, bez wypowiedzenia wojny, przekroczyło polską granicę.

PODCASTY I GALERIE