• Litwa
  • 27 listopada, 2013 11:28

Kolejny atak na Litwę w rosyjskiej telewizji. Będzie zaostrzona kontrola treści

Między Litwą a Rosją toczy się wojna informacyjna - uważają funkcjonariusze Departamentu Bezpieczeństwa Państwa. Litewska Komisja Radia i Telewizji zapowiedziała, że będzie odtąd zwracała szczególną uwagę na wszystkie retransmitowane na Litwie programy rosyjskie.

BNS
Kolejny atak na Litwę w rosyjskiej telewizji. Będzie zaostrzona kontrola treści

Fot. BFL

Komisja zaapelowała także do telewizji retransmitujących rosyjskie programy, by odpowiedzialnie kontrolowały swoje pakiety programowe.

Takie oświadczenie Komisja Radia i Telewizji opublikowała w odpowiedzi na wyemitowany w poniedziałek program telewizji NTV, w którym, zdaniem komisji „stronniczo została przedstawiona informacja o działalności Departamentu Bezpieczeństwa Państwa”.

Jak podały litewskie media, w poniedziałek rosyjski kanał NTV, kontrolowany przez osoby powiązane z Kremlem, pokazał program, w którym była prostytutka oskarża litewski Departament Bezpieczeństwa Państwa o gromadzenie kompromitującej informacji o władzach Litwy, politykach, urzędnikach i przedsiębiorcach. Podawane przez kobietę informacje dotyczą wydarzeń sprzed dziesięciu lat, w programie pojawiły się jednak także inne oskarżenia wobec departamentu, dotyczące nowszych wydarzeń.

W ocenie Departamentu Państwa program jest częścią ataków informacyjnych na Litwę i jej instytucje.
„Departament Bezpieczeństwa Państwa zazwyczaj nie komentuje informacji ukazującej się w mediach zagranicznych (zwłaszcza rosyjskich), dla tych jednak, którzy śledzą wydarzenia ostatnich tygodni, oczywiste jest, że program rosyjskiej telewizji jest częścią ataków informacyjnych przeciwko Litwie i jej instytucjom. W tym przypadku w programie stworzonym przez Rosjan brzmią otwarte zachęty do nadania „przestępczej” działalności departamentu” – cytuje przedstawicieli departamentu portal 15min.lt.

Historia się powtarza

To już nie pierwszy przypadek, kiedy emitowane na Litwie programy rosyjskie znajdują się na celowniku Litewkiej Komisji Radia i Telewizji. Na początku października komisja wstrzymała emisje programów tworzonych w Rosji z ramówki stacji Pierwyj Bałtijskij Kanał (PBK). Takie postanowienie podjęto po wyemitowaniu przez PBK programu, który tendencyjnie ukazał tragiczne wydarzenia 13 stycznia 1991 roku.

Decyzja komisji wywołała wiele kontrowersji zarówno na Litwie, jak i na arenie międzynarodowej. Rosyjski premier powiedział, że narusza ona międzynarodowe standardy wolności mediów.

Decyzja została też skrytykowana przez przedstawicielkę Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie.

„Zachęcam komisję, aby jeszcze raz przeanalizowała swoją decyzję, ponieważ uderza ona w pluralizm mediów” – mówiła rzeczniczka prasowa organizacji Dunja Mijatovič.

Litewskie MSZ wyraziło rozczarowanie z powodu tej uwagi.

„Jesteśmy rozczarowani tego typu oświadczeniami. Wolności mediów nie wolno wiązać z celowymi wysiłkami skierowanymi na pomniejszanie pamięci obrońców wolności Litwy i negowanie pamięci historycznej narodu“ – głosił komunikat minsterstwa.
Decyzja komisji dotycząca PBK wywołała dyskusję o granicach wolności słowa wśród publicystów na Litwie.

Cenzura czy obrona wartości narodowych?

„PBK w Wilnie regularnie ogląda prawie połowa mieszkańców miasta. W skali kraju ten współczynnik jest mniejszy i wynosi ok. 20 proc. To wysoka oglądalność, a więc i duża siła oddziaływania na świadomość społeczeństwa. Trudno więc wymagać od władz, aby spokojnie patrzyły na takie „wybryki” telewizji zza granicy. Każde państwo i siły polityczne w nim rządzące mają prawo do obrony swoich wartości na swoim terytorium” – mówił w rozmowie z zw.lt Jacek Komar.
Redaktor gazety „Litowskij Kurier” Anatolij Iwanow miał zupełnie odmienne zdanie.

„To jest po prostu jakieś średniowiecze. To nie jest tylko moje zdanie. To, co zrobiła Komisja jest czymś niedopuszczalnym dla państwa, które przewodniczy w UE. Dla państwa, które uważa się za demokratyczne, w którym istnieje swoboda słowa i które wyznaje europejskie wartości” – powiedział naszemu portalowi A. Iwanow.

PODCASTY I GALERIE