Litwa
Antoni Radczenko

Kirkilas: Większość osób myślących popiera oryginalną pisownię

  Jeden z inicjatorów projektu Ustawy o pisowni imion i nazwisk Gediminas Kirkilas, chociaż przez oponentów bywa nazywany zdrajcą języka i narodu litewskiego, jest przekonany, że Sejm 3 czerwca zaaprobuje projekt.

Przed kilkoma dniami pod Sejmem litewskie środowiska narodowe i nacjonalistyczne zorganizowały wiec, podczas którego projekt socjaldemokratów został nazwany antykonstytucyjnym.

Wiec narodowców: Jesteśmy u siebie

Mimo protestów jeden z autorów projektu jest dobrej myśli. „Sądzę, że się uda. Jeśli koalicja rządząca będzie zjednoczona. Rada polityczna koalicji poparła projekt. Sądzę Więc, że nam się uda. Później zwrócimy się do Komisji Języka Państwowego, która powinna ustalić zasady. Taki mamy plan. Odnośnie protestów – jest to normalne zjawisko w demokracji” – powiedział zw.lt G. Kirkilas, dodając, że z informacji, które posiada projekt poprze nie tylko koalicja, ale również liberałowie i część konserwatystów. Na osobiste wypady i oskarżenia polityk nie reaguje. „W żaden sposób na to nie reaguję. Nie takie rzeczy słyszałem” – skomentował Kirkilas.

Ping-pong językoznawców i prawników

Mniej optymistyczny wobec czerwcowego głosowania jest liberał oraz poseł na Sejm Remigijus Šimašius. „Mówiąc krótko to naprawdę się boję, że Sejm może odrzucić projekt. Bo językoznawcy oraz prawnicy zagrali w swoiste ping-ponga między sobą. Prawnicy stwierdzili, że decyzja należy do językoznawców, a językoznawcy odpowiedzieli, że decydować muszą prawnicy i jeszcze pofilozofowali na tema prawa… dodałbym jeszcze ten fakt, że w 2010 r. socjaldemokraci również deklarowali, że poprą ustawę, a w ciągu ostatniej nocy zmienili zdanie” – powiedział zw.lt R. Šimašius.

Większe poparcie?

Zdaniem socjaldemokraty projekt i towarzyszące mu protesty środowisk prawicowych nie będą miały negatywnego wpływu na wynik wyborów prezydenckich lub do Parlamentu Europejskiego. „Sądzę, że może być odwrotnie. Bardzo uważnie śledzę wszelkie dyskusje w tym temacie. Jestem przekonany, że większość myślących osób popiera tą ustawę. Ostatnio projekt poparł prof. Bumblauskas. Były głosy poparcia i innych poważnych ludzi. Sądzę, że to większa niż mniejsza część popiera takie rozwiązanie. Dlatego sądzę, że otrzymamy większe poparcie, bo normalni, inteligentni, tolerancyjni ludzie Litwy rozumieją, że musimy rozwiązać tę kwestię. Mieszkające na Litwie mniejszości narodowe muszą mieć możliwość rozwijania własnej kultury i tożsamości. Ci, którzy się sprzeciwiają, robią to albo z pobudek populistycznych, albo po prostu z niewiedzy” – podkreślił Kirkilas.

Socjaldemokraci Irena Šiaulienė i Gediminas Kirkilas zarejestrowali przygotowany projekt, który zezwoliłyby na oryginalny zapis nazwisk w dokumentach tożsamości. Konserwatysta Valentinas Stundys zarejestrował własny projekt, które zezwalałby na oryginalny zapis nie na głównej stronie w paszporcie, tylko na dalszych.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!