• Litwa
  • 15 marca, 2018 17:24

Kilkutysięczny tłum protestował pod Sejmem

Około pięć tysięcy osób zebrało się w czwartek pod Sejmem, aby wyrazić niezadowolenie z powodu głosowania Sejmu, który nie pozbawił mandatu skompromitowanego posła Mindaugasa Bastysa. 22 grudnia 2017 r. Sąd Konstytucyjny ogłosił, że Bastys złamał konstytucję i przysięgę, ponieważ nie ujawnił swoich związków z byłym pracownikiem KGB Piotrem Wojejką. We wtorek (13 marca) w tajnym głosowaniu 72 posłów głosowało za wygaszeniem mandatu Mindaugasa Bastysa, 21 przeciw, a 24 posłów wstrzymało się od głosu. Zgodnie z Konstytucja można pozbawić mandatu poselskiego, gdy wniosek poprze minimum 85 posłów. Wiec pod hasłem "Oskarżamy" zainicjował dziennikarz Andrius Tapinas i założona przez niego telewizja internetowa Laisvės TV. „Jako obywatele mówimy dzisiaj tej instytucji - pokojowo, ładnie, ze sztandarami, z Pogonią: oskarżamy was. Ten Sejm, depcząc orzeczenie Sądu Konstytucyjnego, potrafił zostawić mandat człowiekowi, który złamał przysięgę i współpracował z agentami KGB" - mówił do zebranych Tapinas. Protestujący trzymali plakaty z napisami krytykującymi władzę Związku Chłopów i Zielonych.

zw.lt
Kilkutysięczny tłum protestował pod Sejmem

Fot. BNS/Julius Kalinskas

PODCASTY I GALERIE