• Litwa
  • 6 stycznia, 2022 16:55

Kierownik „Inwestuj na Litwie”: 40% firm stoi przed wyzwaniami z powodu Chin

O zerwaniu przez Chiny więzi gospodarczych z Litwą szef agencji promocji inwestycji zagranicznych „Inwestuj na Litwie” mówi, że 40 proc. w rezultacie ankietowania firm litewskich mają trudności. Elijus Čivilis przyznaje, że inwestorzy zagraniczni wybierają kraje stabilne politycznie, dlatego Litwa „nieco” zostanie w tyle za sąsiednimi krajami.

BNS
Kierownik „Inwestuj na Litwie”: 40% firm stoi przed wyzwaniami z powodu Chin

Fot. scanpix.lt/Irmantas Gelūnas

„Inwestorzy mają problemy ze zdobyciem sprzętu, którego używają w procesie produkcyjnym. Inwestorzy nie mogą pozyskiwać surowców i eksportować swoich produktów” – powiedział E. Čivilis.

Według niego w krótkim okresie każdy biznes jest w stanie się dostosować i przetrwać, ale w dłuższej perspektywie taka sytuacja będzie miała negatywny wpływ.

„Będzie to przez dwa aspekty – jeden przez rentowność, sukces i chęć rozwoju firm, co prowadzi do stabilności środowiska inwestycyjnego. Badanie przeprowadzone przez jedną z firm doradczych w czerwcu ubiegłego roku wykazało, że aż 57 proc. wszystkich firm wybierają lokalizacje, które są stabilne politycznie” – powiedział E. Čivilis.

„Świadomość i przewidywalność okoliczności jest dla firm wysoko cenionym wskaźnikiem. Według tego kryterium Litwa będzie nieco gorsza od sąsiednich państw, ale bardzo bym wierzył, że jeszcze nie wszystko stracone” – dodał.

Zdaniem szefa „Inwestuj na Litwie” Litwa jest stabilna, o ile obrała sobie celową politykę.

„Jeśli chodzi o Chiny, zapomnieliśmy, jak Chiny nazywają grzechy, których doświadczyła Litwa – zarówno zakaz chińskich inwestycji na Litwie i zakaz ich producentów 5G, jak i wzmocnienie praw człowieka grup etnicznych, i to wszystko kumuluje się” – powiedział.

E. Čivilis stwierdził, że większość firm unika rozgłosu i nie mówi o trudnościach, ponieważ może to mieć bezpośredni wpływ na ich działalność.

„Firmy międzynarodowe są zaangażowane w globalny łańcuch dostaw, który jest bardzo delikatny. Nawet myśląc o Niemczech, które są gigantem w branży motoryzacyjnej, de facto większość ich fabryk znajduje się w Chinach. (…) Nie da się uniknąć współpracy w tym ekosystemie” – powiedział.

Zagraniczne media napisały, że Chiny naciskają na niemieckiego giganta części samochodowych „Continental”, aby zaprzestał stosowania komponentów wytwarzanych w zakładzie w Kownie na Litwie. Sama firma nie komentuje tych informacji.

W kwietniu ubiegłego roku firma rozpoczęła drugą za ponad 90 milionów dolarów budowę fabryki. Zakończenie budowy fabryki planowane jest na wiosnę tego roku. Całkowite inwestycje firmy „Continental” w Kownie wyniosą około 185 milionów euro.

E. Čivilis powiedział też, że Tajwan jest wystarczająco aktywny inwestycyjnie, jego firmy mogą rozwijać się na Litwie, ale zajmie to dużo czasu.

W ostatnim czasie Chiny protestowały przeciwko rozwijaniu stosunków Litwy z Tajwanem i otwarciu przedstawicielstwa wyspy w Wilnie.

Jesienią Chiny wstrzymały pociągi towarowe na Litwę, wydały zezwolenia na eksport żywności, obniżyły limity kredytowe dla firm litewskich i podniosły ceny, dodatkowo usunęły Litwę z systemu celnego, dlatego litewskie ładunki nie mogą wjechać do kraju.

PODCASTY I GALERIE