• Litwa
  • 5 czerwca, 2024 8:03

Kampania wyborcza wyborów do PE na Litwie prawie niezauważalna?

Na Litwie wybory do Parlamentu Europejskiego poprzedza niemrawa i prawie niezauważalna kampania wyborcza. Eksperci podkreślają, że te wybory przez litewskie społeczeństwo, ale też polityków traktowane są trzeciorzędnie.

PAP
Kampania wyborcza wyborów do PE na Litwie prawie niezauważalna?

Fot. BNS/ Greta Skaraitienė

Wybory na Litwie odbędą się w niedzielę, a we wtorek rozpocznie się głosowanie przedterminowe. W maju na Litwie odbyły się dwie tury wyborów prezydenckich, najpopularniejszych w kraju; na październik zaplanowane są z kolei wybory parlamentarne.

„Nasze partie polityczne traktują wybory do PE trochę jako próbę przed wyborami sejmowymi, które są dla nich ważniejsze. Oszczędzają też finanse, dlatego ta kampania wyborcza jest wizualnie prawie niezauważalna, a organizowane debaty są formalne, sztywne, nieatrakcyjne” – oceniła w rozmowie z PAP Katarzyna Bogdziewicz, ekspertka prawa europejskiego na Uniwersytecie im. Michała Romera w Wilnie.

Bogdziewicz zwraca też uwagę, że chociaż Litwini są euroentuzjastami, to wiedza o tym, czym się zajmuje PE jest bardzo mała. Panuje też powszechne przekonanie, że 11-osobowa grupa reprezentantów kraju w europarlamencie nie jest wpływowa. Niektórzy eksperci podkreślają również, że czołowe litewskie partie polityczne traktują PE jako „możliwość wysłania swych aktywistów na zasłużony odpoczynek”.

Wszystko to sprawia, że wybory do PE na Litwie są traktowane jako trzeciorzędne, cieszące się najmniejszą popularnością. Przewiduje się, że tym razem weźmie w nich udział 20-30 proc. wyborców.

Sondaż opinii społecznej opublikowany przed miesiącem pokazuje, że najwięcej, około 25 proc. głosów uzyska opozycyjna Litewska Partia Socjaldemokratyczna (LSDP) na czele z wieloletnią europosłanką Vilią Blinkevicziute.

Kolejne miejsca z prawie 13-procentowym poparciem przypadną rządzącej partii konserwatywnej Związek Ojczyzny – Litewscy Chrześcijańscy Demokraci na czele z europosłem Andriusem Kubiliusem oraz opozycyjnemu Związkowi Demokratów „W imię Litwy”, któremu przewodzi Virginijus Sinkeviczius, obecny komisarz UE ds. środowiska. 11-procentowe poparcie przewiduje się dla opozycyjnego Litewskiego Związku Chłopów i Zielonych (LVŻS) na czele z byłym ministrem zdrowie Aureliusem Verygą.

Ogółem o 11 mandatów w PE należących do Litwy walczy 319 kandydatów z 15 list wyborczych. Według danych Głównej Komisji Wyborczej, statystyczny portret litewskiego kandydata to zamożny mężczyzna w wieku 51 lat. Najstarszy kandydat w dniu wyborów będzie miał 78 lat, a najmłodszy – 25.

W wyborach do Parlamentu Europejskiego z Litwy kandyduje 200 mężczyzn i 119 kobiet. 22-osobowa lista Litewskiej Partii Zielonych (LŻP) w całości składa się z kobiet.

PODCASTY I GALERIE