• Litwa
  • 19 października, 2020 16:49

Jest oświadczenie Valinskasa. Tą sprawą zajęła się prokuratura

W poniedziałek prokuratura ogłosiła, że ​​wszczęła postępowanie przygotowawcze w sprawie słów byłego przewodniczącego Sejmu Arūnasa Valinskasa na temat europosła Waldemara Tomaszewskiego, lidera Akcji Wyborczej Polaków na Litwie - Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR).

zw.lt
Jest oświadczenie Valinskasa. Tą sprawą zajęła się prokuratura

Fot. BNS/Žygimantas Gedvila

Postępowanie przygotowawcze w sprawie podżegania do nienawiści zostało wszczęte na podstawie wywiadu Valinskasa, opublikowanego na portalu delfi.lt, w którym komentując wyniki wyborów stwierdził, że należy rozstrzelać m.in. Waldemara Tomaszewskiego.

W audycji ,,Pokalbis su Daiva Žeimyte-Bilienė” z dnia 14 października 2020 r. Arūnas Valinskas odniósł się do pytania o działalności AWPL-ZChR. Wyraźnie stając po stronie Polaków mieszkających na Litwie, oświadczył, że interesy Waldemara Tomaszewskiego i interesy Polaków na Litwie nie mają nic wspólnego. ,,To nie tacy ludzie, dla których interesy Polaków są kartą przetargową powinni reprezentować Polaków, takich trzeba gonić precz” – zaznaczył dla zw.lt Arūnas Valinskas i zaraz dodał: ,,do takich trzeba strzelać”.

Postępowanie przygotowawcze wszczyna się na podstawie artykułu Kodeksu karnego, który przewiduje odpowiedzialność osoby, która publicznie nawołuje do przemocy ze względu na wiek, płeć, orientację seksualną, niepełnosprawność, rasę, narodowość, język, pochodzenie lub inne cechy. Za takie zachowanie grozi do trzech lat więzienia.

Tomaszewski twierdzi, że również planował złożyć skargę do organów ścigania w związku z oświadczeniami.

,,Zareagujemy w odpowiedni sposób zgodnie z kodeksem odpowiedzialności karnej” – powiedział polityk BNS.

„Takiego precedensu na Litwie prawdopodobnie nie było od 30 lat” – dodał Tomaszewski.

Odpowiedź Arūnasa Valinskasa na stawiane mu zarzuty

,,Kiedy współtowarzysz Waldemara Tomaszewskiego Jedziński powiedział, że aresztowania, pobicia, a nawet zabójstwa na ulicach pokojowo nastawionych demonstrantów na Białorusi są „obroną konstytucji”, sam Tomaszewski powiedział, że to wyrywanie słów z kontekstu. Teraz wyrywa jedno zdanie z kontekstu mojego wystąpienia i próbuje rozkręcić bańkę propagandową, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością” – czytamy w oświadczeniu Arūnasa Valinskasa. 

Valinskas zaznacza, że w swoim wystąpieniu w żaden sposób nie podżegał do nienawiści narodowej ani wzywał do przemocy. Utrzymuje, że była to najzwyklejsza humorystyczna forma wypowiedzi.

,,Moje przemówienie nie może być wyrwane z kontekstu i zacytowane w jednym zdaniu, pomijając wszystkie okoliczności bez uwzględnienia intonacji i humorystycznych implikacji wypowiadanych zdań. Nawet uśmiechu, z jakim to zrobiłem.” – dodaje. 

Były przewodniczący Sejmu twierdzi, ze wyraził opinię o sile politycznej jawnie działającej na szkodę Litwy, która nie ma nic wspólnego z interesami polskiej mniejszości narodowej mieszkającej na Litwie. 

,,W audycji nie mówiłem o Polakach i mniejszościach narodowych, ale o sile politycznej, którą uważam za antypaństwową partię Litwy. Co oznaczają wypowiedzi samych jej członków na temat okupacji Krymu, bicia i zabójstwa białoruskich demonstrantów? A gdzie jeszcze są sprawy N. Rozovej? (…) Nawet więcej. Uważam, że mord na dziesiątkach tysięcy Polaków usprawiedliwia sam W. Tomaszewski, noszący i demonstrujący wstążkę gieorgijewską. Być może ten pan zapomniał, że w 1939 r., kiedy nazistowskie Niemcy i Związek Radziecki podzieliły strefy wpływów, kraje bałtyckie były okupowane, a ZSRR zaatakował Polskę i okupował aż 52 proc. jej ziem. A jeszcze polscy patrioci zamordowani w Katyniu. A polityk ten nosi wstążkę okupanta i dumnie maszeruje ulicami Litwy, snując opowieści, że broni i reprezentuje interesy Polaków” – brzmi oświadczenie Valinskasa. 

Valinskas zapewnia, że w sposób ironiczny i żartobliwy użył słów NALEŻAŁOBY STRZELAĆ, mając na uwadze ,,niszczyć ideologię propagowaną przez Tomaszewskiego”.

 ,,W tym samym wywiadzie mówiłem o narodzie polskim, który szanuję i jestem dumny z tego, że żyję w kraju, w którym razem żyje wiele narodów” – dodał. 

PODCASTY I GALERIE