• Litwa
  • 22 maja, 2015 11:36

Grybauskaitė w Rydze: Europa jest otwarta

Przebywająca na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Rydze prezydent Dalia Grybauskaitė oświadczyła, że zapewnienia wschodnim partnerom są wystarczające, chociaż Zachód nie zobowiązuje się w najbliższej przyszłości przyłączyć te państwa do UE.

BNS
Grybauskaitė w Rydze: Europa jest otwarta

Fot. BFL/Vygantas Skaraitis

,,Wydaje mi się, że perspektywa jest wystarczająca, ponieważ to długi proces (…). Wszystkie państwa, które chcą być europejskie, na pewno takie będą. Wszystko zależy od woli narodu, przygotowania rządu do przeprowadzania reform w dążeniu do demokracji, reformy organów praworządności, zapewnienie praw człowieka. Jeżeli tę pracę domową, tak jak my, odrobią inne państwa, zawsze będą mile widziane, ponieważ Europa jest otwarta” – dziennikarzom w Rydze powiedziała Grybauskaitė.

W Rydze odbędą się dzisiaj oficjalne rozmowy liderów państw UE oraz Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Gruzji, Mołdawii oraz Ukrainy. Spotkanie poprowadzi przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, który wraz z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude’em Junckerem reprezentuje Unię Europejską. Organizatorem szczytu jest premier Łotwy Laimdota Straujuma.Według źródeł dyplomatycznych nie należy spodziewać się, że ogłoszone zostaną zmiany w polityce w ramach PW. W kompromisowym projekcie dokumentu końcowego szczytu podkreślono, że zarówno UE, jak i jej wschodni partnerzy przykładają wagę do współpracy w ramach Partnerstwa Wschodniego. Każdy kraj PW ma „suwerenne prawo do wolnego wyboru poziomu ambicji i celów, do których aspiruje w swych relacjach z UE” – głosi projekt.Potwierdzono również zobowiązania podjęte na szczytach Partnerstwa Wschodniego w poprzednich latach oraz dodano zapis o uznaniu „europejskich aspiracji i europejskiego wyboru partnerów, zgodnie z tym, co oświadczono w umowach stowarzyszeniowych”.Nie jest pewne, czy padną konkretne deklaracje co do wprowadzenia ruchu bezwizowego z Gruzją i Ukrainą.

Jednak premier Łotwy Laimdota Straujuma liczy na to, że w przyszłym roku wizy dla Gruzinów i Ukraińców zostaną zniesione. Jeśli Ukraina i Gruzja „wypełnią wszystkie kryteria, pod koniec roku Komisja Europejska przygotuje nowy raport i najprawdopodobniej w przyszłym roku te kraje będą miały ruch bezwizowy” – oświadczyła przed rozpoczęciem obrad.

Także komisarz UE ds. polityki sąsiedztwa Johannes Hahn nie wykluczył, że do końca roku KE opublikuje „pozytywny raport” w sprawie zniesienia wiz dla Ukraińców i Gruzinów. Jego zdaniem kraje te mogą spełnić pozostałe wymagania „w bardzo bliskiej przyszłości”. Na początku maja KE uznała, że oba kraje mają jeszcze kilka warunków do spełnienia, m.in. w dziedzinie azylu oraz walki z korupcją, przemytem narkotyków i zorganizowaną przestępczością.
Jak dodał, nie ma jeszcze porozumienia w sprawie budzącego sprzeciw Armenii i Białorusi zapisu potępiającego aneksję ukraińskiego Krymu przez Rosję. „Jeszcze nie jesteśmy w tym momencie. Nie chcę wypowiadać się na ten temat, bo wiem, że nasze zespoły nadal z nimi negocjują. Jestem przekonany, że ostatecznie znajdziemy sformułowanie, które będzie satysfakcjonujące dla wszystkich” – powiedział.

W czwartek Armenia i Białoruś odmówiły podpisania jakiegokolwiek oświadczenia potępiającego aneksję półwyspu w deklaracji końcowej ze szczytu. W związku z tym pojawiały się informacje, że może powstać odrębna deklaracja, którą podpiszą państwa potępiające zajęcie półwyspu, lub też przypis w deklaracji końcowej z wyjaśnieniem, że Armenia i Białoruś nie zgadzają się z tym punktem.

Kraje Partnerstwa Wschodniego nie mogą też liczyć na to, że w deklaracji szczytu UE wreszcie uzna ich dążenia do przystąpienia do Unii. Przywódcy przyznają jedynie, że każde z tych państw ma suwerenne prawo do określenia swych ambicji i wyboru celów, do jakich dąży w swoich relacjach z UE. Szczyt ma uznać, że współpraca z sześcioma wschodnimi partnerami powinna w większym stopniu uwzględniać różnice między nimi i ich odmienne ambicje w kwestii zbliżenia z UE.

,,Nasze partnerstwo i stosunki z każdym partnerem są kluczowe i ważne dla nas i dla nich, nawet jeśli są to różne relacje. (…) To będzie dobry dzień dla nas i dla naszych wszystkich partnerów” – zapewniała szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini.W Rydze ma być podpisane memorandum w sprawie warunków programu pomocy makrofinansowej dla Ukrainy na kwotę 1,8 mld euro. Chodzi o trzecią transzę unijnej pomocy.Program Partnerstwa Wschodniego powstał ze wspólnej inicjatywy Polski i Szwecji, przedstawionej w 2009 r. Poprzednie szczyty odbyły się w Pradze, Warszawie i Wilnie. Jest to czwarty szczyt Partnerstwa Wschodniego. Spotkanie zakończy się po południu wspólną konferencją prasową Tuska, Junckera i Straujumy.

PODCASTY I GALERIE