• Litwa
  • 10 lutego, 2014 14:19

Grybauskaitė spotkała się z Bułatowem

Prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė spotkała się w pałacu prezydenckim z uczestnikiem Automajdanu Dmytro Bułatowem, który obecnie odbywa leczenie na Litwie.

BNS
Grybauskaitė spotkała się z Bułatowem

Fot. BFL

Prezydent Litwy omówiła z majdanczykiem sytuację na Ukrainie, rozmawiano też o Automajdanie oraz o roli Unii Europejskiej w rozwiązaniu konfliktu na Ukrainie. Dmytro Bułatow podziękował Dalii Grybauskaitė za opiekę medyczną.

„Ludzie na Ukrainie walczą o demokratyczną przyszłość swego kraju. Rozwiązanie pokojowe powinno być znalezione w najbliższym czasie, aby zapewnić stabilność polityczną, społeczną i ekonomiczną na Ukrainie. Unia Europejska jest gotowa pomóc, aby władze Ukrainy i opozycja znalazły wyjście z zaistniałej sytuacji” – powiedziała podczas spotkania D. Grybauskaitė.

Wcześniej D. Bułatow oświadczył dziennikarzom, że po zakończeniu leczenia chciałby zamieszkać w Niemczech.

D. Bułatow, jest jednym z organizatorów ruchu kierowców, który w ramach walki z władzami nękał najazdami samochodowymi domy wysokich urzędników państwowych, zaginął 22 stycznia. Odnalazł się po ośmiu dniach w jednej z podkijowskich wsi. Na jego ciele widniały ślady pobicia. Miał obcięty fragment ucha oraz ślady po gwoździach w dłoniach.

Jak relacjonował podczas konferencji prasowej w wileńskim szpitalu Bułatow, pierwszego dnia porywacze włożyli mu do ust kawałek materiału i lali wodę, aż zaczął się krztusić. Innego dnia skuli mu ręce z tyłu, położyli na ziemi i bili kijami po głowie. „Miałem wrażenie, że mózg miesza mi się z kośćmi, że na twarz ktoś wylewa mi gorący roztopiony metal. Jedyne, czego chciałem, żeby to się jak najszybciej skończyło. W moim dotychczasowym życiu nie przeżyłem nic równie strasznego”.

„Po tej torturze zacząłem im mówić to, co chcieli usłyszeć. Powiedziałem, że otrzymałem od ambasadora Ameryki 50 tys. dolarów, za które kupowałem paliwo i kamery dla Automajdanu. Zacząłem mówić nieprawdę tylko po to, żeby mnie tak nie męczono” – opowiadał Bułatow.

PODCASTY I GALERIE