• Litwa
  • 8 stycznia, 2016 11:10

Grybauskaitė odżegnuje się od własnych słów. „Każdy usłyszał to, co chciał”

Urząd Prezydenta na swej stronie internetowej wykasował z poniedziałkowego oświadczenia pomysł powołania nowej instytucji dotyczącej praw dziecka.

BNS
Grybauskaitė odżegnuje się od własnych słów. „Każdy usłyszał to, co chciał”

Fot. BFL/Vygintas Skaraitis

Wcześniej w oświadczeniu był apel, aby rząd „zastanowił się nad powołaniem inspekcji ochrony praw dziecka”. W nowej wersji oświadczenia jest napisane, że rząd „powinien zastanowić się nad instytucją koordynującą i kontrolującą ochronę praw dziecka”.

Zmiana została dokonana po czwartkowej rocznej konferencji Dalii Grybauskaitė, kiedy prezydent odżegnała się od własnego pomysłu.

„Nigdy nie twierdziłam, że potrzebna jest nowa instytucja jako taka. Wszyscy usłyszeli to, co chcieli usłyszeć” – oświadczyła w trakcie konferencji głowa litewskiego państwa.

„Mówiłam o nowych funkcjach. Te funkcje może przejąć jakakolwiek instytucja, która już istnieje” – dodała prezydent.

Pomysł nowej instytucji powstał podczas poniedziałkowej narady, w której uczestniczyli prezydent, premier, minister ochrony socjalnej i pracy, minister zdrowia, szef MSW, nadkomisarz policji, specjaliści obrony praw dziecka oraz przedstawiciele organizacji pozarządowych.

„Sądzę, że mogłaby powstać nowa instytucja, która przykładowo, jak Inspekcja Ochrony Praw Dziecka mogłaby pomóc samorządom. Udzielając nie tylko metodologicznej pomocy, ale również wykonywałaby funkcje kontrolne. Dzisiaj widzimy absolutny brak odpowiedzialności. Nie są znane cele oraz kryteria, kto ma podjąć odpowiedzialną decyzję na przykład w sprawie zabrania dzieci z asocjalnego otoczenia” – mówiła w poniedziałek Grybauskaitė.

Poniedziałkowa narada została zwołana po tym, jak w rejonie kiejdańskim ojciec zamordował własne dzieci.

PODCASTY I GALERIE