• Litwa
  • 27 grudnia, 2016 15:50

Grybauskaitė chce, aby nowy Sejm miał skróconą kadencję

Prezydent Dalia Grybauskaitė poparła pomysł Związku Chłopów i Zielonych, aby następne wybory odbyły się wiosną, a nie jesienią 2020 roku.

BNS
Grybauskaitė chce, aby nowy Sejm miał skróconą kadencję

Fot. BFL

„Sądzę, że to logiczna propozycja, aby data wyborów została przesunięta o kilka miesięcy” – powiedziała prezydent.

Odpowiednie projekt złożył szef Związku Chłopów i Zielonych Ramūnas Karbauskis.
„Nie chcę, aby przyszły rząd spotkał się z taką sytuacją, jaką mamy obecnie, kiedy musimy podjąć decyzję praktycznie w ciągu kilku dni lub godzin. Od stworzenia rządu do głosowania nad budżetem mieliśmy zaledwie kilka dni. Sejm powinien uwzględnić wszelkie okoliczności, powinien znaleźć fundusze których nie ma. Przykładowo na wynagrodzenia dla nauczycieli nie przewidziane są pieniądze, chociaż odpowiednie podpisy już stoją” – wyjaśnił dlaczego wybory muszą odbyć się na wiosnę Karbauskis.

Argumanty Karbauskisa przekonały głowę litewskiego państwa. „Nowy rząd mógłby przyjąć odpowiednie decyzje. Teraz musi spieszyć się i nie może wprowadzić większych zmian. Dlatego musi realizować budżet poprzedniej ekipy” – podkreśliła Grybauskaitė.

Gdyby pomysł został zaaprobowany przez Sejm, to wówczas posłowie obecnej kadencji mieliby skróconą o kilka miesięcy kadencję.

Realizacja pomysłu zależy od zmian w Konstytucji.

Zgodnie z Konstytucja wybory sejmowe odbywają się co cztery lata w drugą niedziele października.

Pomysł „chłopów” został skrytykowany przez opozycję.

PODCASTY I GALERIE