„Gorący” mecz w kowieńskiej hali. Znów wygrana Litwinów

Koszykarska reprezentacja Litwy rozegrała drugi mecz towarzyski w ramach przygotowań do Mistrzostw Europy w Słowenii. Cykl meczów przygotowawczych został rozpoczęty dwoma spotkaniami z Belgią – przedwczoraj w Kiejdanach i wczoraj w Kownie. Oba mecze zakończyły się zwycięstwem Litwinów. Po wtorkowym meczu litewska prasa omawia nie tylko wyniki sportowe, ale i piekielne warunki, w jakich przyszło grać koszykarzom.

zw.lt
„Gorący” mecz w kowieńskiej hali. Znów wygrana Litwinów

Fot. BFL/Alius Koroliovas

Pierwszy mecz był wygrany przewagą 25 punktów. Wtorkowy był bardziej zacięty. Gospodarze pewnie prowadzili przez 3 kwarty meczu, jednak w ostatniej Belgowie zdołali zmniejszyć stratę do 7 punktów. Wydawałoby się, że intryga już powoli wraca do kowieńskiej hali, ale gospodarze zdołali utrzymać bezpieczny dystans i odnieśli zwycięstwo 66:53.

Najskuteczniej w reprezentacji Litwy zagrali Mindaugas Kuzminskas i Jonas Valančiūnas. Rzucili odpowiednio 13 i 12 punktów. Valančiūnas miał też 11 zbiórek.

Po meczu oprócz wrażeń sportowych w prasie nie milkną komentarze na temat fatalnych warunków panujących w Kowieńskiej Hali Sportowej. Z powodu braku klimatyzacji temperatura w hali sięgała 29 stopni. Duża koncentracja wilgoci a także – w dosłownym znaczeniu – pot spływający z koszykarzy sprawiły, że posadzka boiska koszykarskiego zamieniła się w ślizgawkę.

„Sala bez wątpienia nie była przygotowana. W drugiej części rozgrywek było szczególnie trudno, wszystkie myśli krążyły tylko wokół tego, by nikt nie został kontuzjowany” – powiedział po meczu trener reprezentacji Jonas Kazlauskas.

Następny mecz towarzyski reprezentacja zagra 12 sierpnia w Poniewieżu ze Szwedami.

PODCASTY I GALERIE