• Litwa
  • 28 czerwca, 2022 17:23

Eksperci IT o rosyjskich atakach: prawdopodobnie szukają słabych miejsc

Powiązana z Rosją grupa programistów Killnet uderzyła na Litwę, zakłócając działanie kilku rządowych stron internetowych. Programiści próbują w ten sposób zmusić kraj do zrezygnowania z sankcji ogłoszonych przez Unię Europejską (UE) dla Rosji i wznowienia tranzytu sankcjonowanych towarów do Kaliningradu.

lrt.lt
Eksperci IT o rosyjskich atakach: prawdopodobnie szukają słabych miejsc

fot. BNS/ K. Kavolėlis

Killnet przeprowadził rozproszone ataki typu „odmowa usługi” (DDoS) na litewskie władze i prywatne firmy. Na koncie grupy programowej Telegram pojawił się przekaz wideo, w którym domaga się, by Litwa zezwoliła na tranzyt towarów do Kaliningradu, w przeciwnym razie kraje bałtyckie będą nieustannie atakowane.

Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cybernetycznego (NCSC) ostrzegło, że ataki o podobnej lub nawet większej intensywności mogą trwać w najbliższych dniach, zwłaszcza w sektorach transportu, energetyki i finansów. Władze publiczne, gminy, szefowie prywatnych firm i członkowie zarządu, a także media są wzywane do podjęcia dodatkowych środków bezpieczeństwa cybernetycznego.

Dotychczasowe ataki są dalekie od krytycznie niebezpiecznych i bardziej hałaśliwych w intensywnym życiu – mówi Linas Bukauskas, kierownik Laboratorium Cyberbezpieczeństwa Uniwersytetu Wileńskiego, profesor Wydziału Matematyki i Informatyki. Ostrzega jednak, że musimy być czujni i monitorować sytuację, ponieważ w tym hałasie mogą się również kryć równoległe ataki, co pomaga ukryć prawdziwe intencje.

„Prawdopodobnie to, co się teraz dzieje, to tylko rozejrzenie się i poszukiwanie luk w zabezpieczeniach” – powiedział ekspert ds. cyberbezpieczeństwa.

Jeśli używane są bardzo słabe hasła i jednoskładnikowe uwierzytelnianie użytkownika, tj. tylko nazwa użytkownika i hasło, wtedy istnieje ryzyko, że usługa zostanie wykorzystana do przejęcia istniejących kont w celu wycieku danych.

PODCASTY I GALERIE