• Litwa
  • 24 kwietnia, 2017 11:43

Duński pilot „niechcący” wleciał z Litwy na terytorium Białorusi

Przestrzeń powietrzną Białorusi naruszyła duńska awionetka, która startowała z wileńskiego lotniska - poinformowały w poniedziałek spółka państwowa Oro navigacija i kierownictwo Awiacji Cywilnej. Białoruskie MSZ wystosowało notę protestu wobec Litwy w związku z incydentem lotniczym, do którego doszło 19 kwietnia.

BNS
Duński pilot „niechcący” wleciał z Litwy na terytorium Białorusi

Fot. BNS/Irmantas Gelūnas

Samolot z Litwy na trzy minuty wleciał w przestrzeń powietrzną Białorusi, naruszając jej granicę państwową. Do incydentu doszło w pobliżu budowanej pod Ostrowcem elektrowni atomowej – ujawnił szczegóły dowódca białoruskiego lotnictwa wojskowego Aleh Dwihaleu.

Dwihaleu oświadczył, że ponieważ był to samolot cywilny, „zgodnie z normami prawa międzynarodowego i białoruskiego nie podjęto działań siłowych”, ale jeśli takie przypadki będą się powtarzać, to lotnictwo wojskowe będzie zmuszone do reakcji.

„Chcemy wierzyć, że była to niezamierzona pomyłka pilota, a nie zaplanowana akcja. Mam nadzieję, że strona litewska to potwierdzi” – dodał Dwihaleu.

Awiacja Cywilna poinformowała w poniedziałek, że samolot pilotowany przez obywatela Danii miał zaplanowany przelot na trasie Wilno-Lavaras-Kotovas-Wilno. Pilot naruszył ustalenia planu i mijając punkt Lavaras wleciał na terytorium Białorusi. Według wyjaśnień strony litewskiej, na pokładzie oprócz pilota znajdował się pasażer – Litwin, zainteresowany kupnem samolotu. Jak tłumaczył pilot awionetki, pogrążony w rozmowie z pasażerem „zagapił się” i „niechcący” przeleciał granicę państwową.

PODCASTY I GALERIE