• Litwa
  • 26 stycznia, 2021 15:18

Departament Ochrony Środowiska chce kary 48 mln. euro dla „Grigeo Klaipėda”

Departament Ochrony Środowiska uważa, że spółka „Grigeo Klaipėda”, firma produkująca kartony, należąca do grupy Grigeo i która przez długi czas zanieczyszczała Zalew Kuroński nieoczyszczonymi ściekami, wyrządziła szkodę środowisku na sumę 48 mln. euro.

zw.lt
Departament Ochrony Środowiska chce kary 48 mln. euro dla „Grigeo Klaipėda”

BNS/Scanpix

Departament przekazał we wtorek pozew na taką sumę do Prokuratury Okręgowej w Kłajpedzie – informowała na Facebooku szefowa Departamentu Olga Vėbrienė.

„Przypomnę, że kwota pierwotnego pozwu cywilnego w marcu 2020 roku wyniosła 3,9 mln. euro. (…) Szkoda została obliczona ściśle na podstawie danych i dokumentów zebranych i przekazanych w trakcie postępowania przygotowawczego. (…) Sprawa, nie wątpię, będzie precedensem – napisała O. Vėbrienė.

„Dla Departamentu Ochrony Środowiska ta sprawa jest punktem zwrotnym. Jednocześnie jest to oczywisty zarzut i dowód na to, że zmiany nadchodzą, nawet jeśli próbuje się je ominąć ”- powiedziała O. Vėbrienė.

Prokurator Prokuratury Okręgowej w Kłajpedzie Gina Skersinskytė poinformowała BNS, że pozew został skierowany do postępowania przygotowawczego przez Prokuraturę, której materiał zostanie przekazany sądowi.

„Złożyli pozew, który skierujemy do sądu i będzie on rozpatrywany razem ze sprawą karną” – powiedziała prokurator BNS.

Nie potrafiła jeszcze powiedzieć, kiedy sprawa zostanie skierowana do sądu. Nie podała także sumy odszkodowania, którego będzie się domagać prokuratura.

Podczas konferencji prasowej, która odbyła się 7 stycznia, prokuratorzy Prokuratury Okręgowej w Kłajpedzie sugerowali, że kara może wynieść około 5 mln. euro.

Ligita Girskienė, posłanka z Kłajpedy, która już wiele lat walczy ze spółkami zanieczyszczającymi port w Kłajpedzie portalowi 15min powiedziała, że decyzja Departamentu była dla niej zaskoczeniem, ale cieszy się, że spółka „Grigeo” zostanie ukarana. Dodała jednak, że ma wątpliwości co do wielkości kary. Według niej spółka może nie mieć środków na jej opłacenie i może zbankrutować.

Na początku stycznia, rok po skandalu związanym ze skażeniem w „Grigeo Klaipeda”, prokurator Prokuratury Okręgowej mówiła, że śledztwo przygotowawcze dobiega końca i sprawa powinna wkrótce trafić do sądu. Prokurator G. Skersinskytė mówiła wtedy, że osobom odpowiedzialnym za zanieczyszczenie grozi do sześciu lat więzienia.

Na razie nie wiadomo czy wśród oskarżonych znajduje się Gintautas Pangonis, główny akcjonariusz grupy „Grigeo”. W sumie podejrzanych jest osiem osób i spółka „Grigeo Klaipeda”.

Zanieczyszczenie Zalewu Kurońskiego przez spółkę wyszło na jaw w styczniu ubiegłego roku.

Na podst. BNS, 15min.lt

PODCASTY I GALERIE