Litwa
Antoni Radczenko

Co łączy i dzieli Polskę oraz kraje bałtyckie?

Polska, Litwa, Łotwa i Estonia mają w większości zbieżne poglądy. Jeśli chodzi natomiast o stosunek do Rosji, to społeczeństwo Estonii i Łotwy ma odmienne zdanie. Wpływ na to ma skład etniczny tych krajów.

Dzisiaj (24 listopada) w Instytucie Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Wileńskiego odbyła się konferencja „Polska, Litwa, Łotwa i Estonia. Nowa wspólnota interesów?”, podczas której Instytut Spraw Publicznych zaprezentował badania opinii publicznej czterech krajów.

Stosunek do Rosji

Generalnie mieszkańcy regionu podzielają opinię, że to Rosja jest odpowiedzialna za wszczęcie konfliktu z Ukrainą, tak uważa dwie trzecie Polaków (69 proc.) i Litwinów (64proc.), ale już na Łotwie taki odsetek mieszkańców stanowi tylko 40 proc. W trzech z czterech badanych krajów większość respondentów (Polska – 80 proc., Litwa – 60proc. , Estonia – 59 proc.) uważa, że Rosja stanowi zagrożenie militarne dla ich państw. Na Łotwie 55 proc. społeczeństwa nie obawia się takiego zagrożenia. Podobnie jest w kwestii rozmieszczenia baz NATO na własnym terytorium: 62 proc. Polaków i 63 proc. Litwinów popiera rozmieszczenie stałych baz NATO w ich krajach. W pozostałych dwóch krajach poparcie jest znacznie mniejsze. Na Łotwie wynosi 37 proc., a w Estonii – 40 proc. Optymistycznym elementem badań jest to, że 62 proc. Polaków uważa, że w razie rosyjskiego ataku na któryś z krajów bałtyckich polscy żołnierze powinni bronić ich terytorium w ramach działań sojuszu.

Region ma potencjał

Na konferencję byli obecni również przedstawiciele ambasady RP, litewskiego MSZ oraz eksperci z Polski oraz krajów bałtyckich. I Radca Ambasady RP Maria Ślebioda zaznaczyła, że region Morza Bałtyckiego ma spory potencjał. „Chciałabym wyrazić opinię, że region Morza Bałtyckiego staje się coraz bardziej zintegrowany i zamożny. Potencjał regionu jest coraz większy. Jest jednym z najbardziej innowacyjnych regionów w Unii Europejskiej, którego wkład do ogólnego PKB UE jest naprawdę znaczący. Model współpracy regionalnej może służyć jako przykład dla całej Europy” – powiedziała Ślebioda.

I radca Ambasady podkreśliła również, że cieszy ją fakt, iż społeczeństwa Litwy i Polski bardzo często mają podobne poglądy. „I sądzę, że to bardzo pozytywny element” – dodała Ślebioda.

Rosyjskie zagrożenie

Wiceminister spraw zagranicznych Nerijus Germanas w swym krótkim przemówieniu zaakcentował wspólność interesów czterech krajów. „Chcę podkreślić, że nasze relacje z Polską są bardzo ważne. Nasze interesy są bardzo zbieżne. Mamy podobne wyzwania i zagrożenia (…). W kwestii współpracy regionalnej musimy również koordynować nasze działania. Polska jest naszym partnerem strategicznym. Nasza współpraca jest bardzo ważna również wewnątrz NATO” – oświadczył litewski dyplomata.

Germanas dodał, że czymś bardzo ważnym jest rozwijanie i integrowanie wspólnych projektów energetycznych. Ważnym aspektem regionalnej współpracy jest wzmacnianie znaczenia Partnerstwa Wschodniego, które ma pomóc wyzwolić się krajom Europy Wschodniej i Kaukazu z wpływów rosyjskich.

Skład etniczny

Kierownik Programu Europejskiego z Instytutu Spraw Publicznych dr Agnieszka Łada jest przekonana, że zaprezentowane badania są dobrym przykładem współpracy Polski z krajami bałtyckimi.

„Te badania są dobrym przykładem współpracy Polski z krajami bałtyckimi „W badaniach chcieliśmy połączyć wszystkie cztery kraje . Zobaczyć jakie panują poglądy, co łączy i co je różni” – zaznaczyła analityk.

Łada powiedziała, że wynik badań generalnie napawa optymizmem, jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne, czy projekty w ramach UE. Niestety jeśli chodzi o stosunek do rosyjskiego zagrożenia, konflikt rosyjsko-ukraiński czy rozmieszczenie baz NATO na terytorium krajów bałtyckich, to pogląd mieszkańców Estonii i Łotwy w znaczny sposób się różni.

„Poglądy mieszkańców Litwy i Polski są bardzo podobne. Inna sprawa, dlaczego poglądy różnią się pomiędzy społeczeństwem Polski i społeczeństwem Łotwy lub Estonii? Przede wszystkim na takie podejście ma wpływ to, że w tamtych krajach mieszka spora grupa osób rosyjskojęzycznych” – zaznaczyła analityk. Łada dodała, że pod tym względem badania bardzo zdziwiły ekspertów z Europy Zachodniej.

Eugeniusz Smolar z Centrum Stosunków Międzynarodowych oświadczył, że przeprowadzenie takich badań jest bardzo ważne. Smolar zaznaczył, że chociaż opinia publiczna w wielu kwestiach się różni, to wszystkie kraje mają „podobną wizje strategiczną”.

Agencja TNS Polska, na zlecenie Instytutu Praw Publicznych w dniach 3–17 sierpnia 2015 roku przeprowadziła badania opinii publicznej na reprezentatywnej grupie 1000 Polaków, 1000 Litwinów, 1000 Łotyszy i 1000 Estończyków w wieku 18–60 lat. Badania zostały przeprowadzone za pomocą wywiadu internetowego.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!