• Litwa
  • 25 lutego, 2015 10:29

Cameron: Następne w kolejce może być jedno z państw bałtyckich

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron dołączył do ostrzeżeń innych wysokich funkcjonariuszy, mówiących o tym, że kolejnym celem Rosji mogą być kraje bałtyckie.

BNS
Cameron: Następne w kolejce może być jedno z państw bałtyckich

Fot. BFL/Vygantas Skaraitis

Cameron podkreślił, że Rosja dążyłaby do zdestabilizowanie innych krajów, gdyby nie napotkała sprzeciwu w sprawie działań na Ukrainie.

„Oczywiście, że po ogloszeniu sankcji następuje krótki bolesny okres dla naszych gospodarek, ale ja zawsze przytaczam argument, że długookresowo kraje Europy sa zależne od systemu opartego na zasadach, w którym ludzie przestrzegają tych zasad” – mówił brytyjski premier.

„Brak stabilności, którą otrzymamy, jeżeli nie będziemy sprzeciwiali się Rosji, na dłuższą metę zaszkodzi nam wszystkim, bo wówczas zobaczymy prawdziwą destabilicację – następna w kolejce będzie Mołdawia albo jedno z państ bałtyckich. Taka niestabilność i niepewność będzie zagrożeniem dla naszych gospodarek” – dodał Cameron.

„Widzimy teraz bardzo jasny schemat postępowania; chce on (Putin – przyp. red.) odzyskać dla Rosji część bliskiej zagranicy” – relacjonuje „Guardian” słowa premiera. „Powinniśmy wesprzeć prawo tych krajów do decydowania, co chcą one robić” – oznajmił Cameron.

„Pogodzenie się z Rosją w tej sprawie oznaczałoby spisanie na straty około 11 krajów” – dodał premier.

PODCASTY I GALERIE