Litwa
Antoni Radczenko

Byli wiceministrowie AWPL: Była to dość żmudna, ale ciekawa praca

Po wyjściu z koalicji rządzącej AWPL straciła nie tylko stanowisko ministra, ale również czterech wiceministrów. Zapytani przez zw.lt wiceministrowie odpowiedzieli, że nie żałują swego wyboru sprzed półtora roku, ponieważ praca była ciekawa, udało się też zrealizować lub zapoczątkować wiele ważnych projektów.

AWPL miała pięciu wiceministrów: Edwarda Trusewicza w Ministerstwie Kultury, Edytę Tamošiūnaitė w Ministerstwie Oświaty i Nauki, Władysława Kondratowicza w Ministerstwie Transportu, Leokadię Poczykowską w Ministerstwie Rolnictwa oraz Renatę Cytacką w Ministerstwie Energetyki.

Trusewicz: O Ustawę toczą się boje

Poza Renatą Cytacką, przez którą AWPL de facto opuściła koalicję, najwięcej mówiło się o Edwardzie Trusewiczu. To właśnie on był odpowiedzialny za przygotowanie projektu Ustawy o mniejszościach narodowych. „Jak toczyły się dzieje z projektem Ustawy o mniejszościach narodowych, znane jest raczej powszechnie. Proces legislacyjny tego projektu, w cichym porozumieniu z ministrem, wszcząłem. Są wnioski instytucji zainteresowanych. Należało tylko puszczać go pod obrady rządu. Tam, niestety, toczą się boje, wywoływane przez osoby wrogo nastawione…” – w kilku zdaniach wyjaśnił sytuację zw.lt Trusewicz.

Tym niemniej wiceminister oddelegowany przez AWPL jest zadowolony ze swej pracy. Oprócz spraw mniejszości narodowych do jego kompetencji należały archiwa. „Pewnym osiągnięciem Ministerstwa Kultury jest optymalizacja sieci archiwów państwowych, tzn. nie zmniejszenie ich liczby w kraju, tylko połączenie: zwężenie aparatu administracyjnego i kosztem tego – zwiększenie liczby specjalistów. Obok tego wszczęto prace w dziedzinie cyfryzacji archiwów państwowych. Wiele usług będzie dostępnych drogą internetową. Jest to niby rzecz oczywista, ale niestety, dotychczas nie była wdrożona” – opowiedział wiceminister.

Wiele udało się uczynić w sprawie pozyskania europejskich funduszy strukturalnych dla Ministerstwa Kultury. „Była to dość żmudna, ale ciekawa praca. Widziałem w tym sens i chętnie poświęcałem wiele czasu na przygotowanie dokumentów programowych dla najbliższego okresu finansowego 2014-2020. Byliśmy o siedem lat do tyłu, bo inne ministerstwa już korzystały ze środków unijnych w minionej fazie 2007-2013, więc należało wiele rzeczy nadrobić” – dodał były szef resortu kultury.

Mimo wielu obowiązków wiceminister nie zapominał o mniejszościach narodowych. „Bezpośrednio odpowiadałem też za zrewidowanie sektora kultury, tzn. usług kulturalnych w całym kraju. Ministerstwo Kultury wreszcie operuje dokładną informacją i liczbami: jakie jest zapotrzebowanie na usługi kulturalne, co i w jakich regionach należy skorygować, na jakie nisze przeznaczyć większe środki. Niestety, dotychczas było to bardziej inercjalne i robione ad hoc. Informacja, którą zgromadziliśmy i wyniki badań będą przydatne m.in. w debatach nad budżetem na rok 2015. Dotychczas cyfry były bardziej brane z nieba, a dokładniej – z roku poprzedzającego. Nota bene, w projekcie budżetu na rok 2015 udało się zwiększyć środki finansowe dla projektów organizacji mniejszości narodowych o 1 mln litów” – z zadowoleniem podkreślił wiceminister. Dodając, że: „Praca na stanowisku, które piastowałem oddelegowany przez Akcję Wyborczą Polaków na Litwie, była bardzo dobrą i niezwykle przydatną iniekcją doświadczenia życiowego i pracy rządu od wewnątrz”.

Kondratowicz: W znaczny sposób polepszy się życie Wileńszczyzny

Wiceminister transportu od AWPL być może był mniej znany wśród opinii publicznej, ponieważ jego bezpośrednie obowiązki nie pokrywały się z postulatami polskiej mniejszości na Litwie. „Udało się podpisać 1 tys. 500 dokumentów” – śmiejąc się odpowiedział wiceminister gospodarki Władysław Kondratowicz. „Trudno ocenić wyniki w pół drogi, ponieważ większość projektów związanych z infrastrukturą czy budową, to są projekty długoterminowe. Na realizację czasami trzeba dwa-trzy lata” – powiedział były wiceminister.

Kondratowicz podkreślił, że sporo zrobiono w zakresie dróg publicznych i samorządowych. „Jest taki rządowy projekt Program Dopatrywania Dróg, z której część pieniędzy idzie na samorządy. Udało nam się zwiększyć o 10 proc. sumę idącą do samorządu. Udało się również zwiększyć o 10 proc. finansowanie samego programu. Można powiedzieć, że samorządy faktycznie otrzymają dwa razy więcej pieniędzy na drogi, niż to było wcześniej. Nie twierdzę, że jest to tylko moja zasługa, chociaż się do tego przyczyniłem. To było również zapisane w programie wyborczym AWPL. Oczywiście, bez wsparcia partnerów koalicyjnych nie udałoby się tego zrobić” -poinformował wiceminister.

Sporo, jego zdaniem, udało się też zrobić dla Wileńszczyzny. „Naprawdę nie żałuję, że byłem wiceministrem, po pierwsze to jest bardzo dobre osobiste doświadczenie. Po drugie, dużo udało się zrobić dla mieszkańców rejonów wileńskiego, szyrwinckiego i święciańskiego. Być może mieszkańcy tego nie odczują bezpośrednio, ale spore ułatwienia będą miały firmy logistyczne i transportowe. To w znaczny sposób polepszy życie gospodarcze Wileńszczyzny” – podkreślił Kondratowicz.

 

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!