• Litwa
  • 27 lutego, 2015 9:22

Butkevičus nie chce, aby kobiety służyły w wojsku

Premier Algirdas Butkevičuus sądzi, że kobiety nie muszą odbywać obowiązkowej służby wojskowej.

BNS
Butkevičus nie chce, aby kobiety służyły w wojsku

Fot. BFL/Andrius Ufartas

„Nie chciałbym, aby nie tylko moja córka, ale żeby wszystkie kobiety nie musiałyby odbywać służby wojskowej. Co prawda, jeśli któraś chce, to drzwi są otwarte” – powiedział w wywiadzie dla kaunodiena.lt.

Polityk podkreślił, że Litwa nadal chce mieć zawodową armię, ale w chwili obecnej kraj potrzebuje żołnierzy poborowych. Rząd zakłada, że armia zawodowa zostanie ostatecznie ukształtowana w roku 2019.

Pobór ma być wznowiony jesienią br. Każdego roku do wojska pójdzie 3,5 tys. młodych ludzi.

Linas Linkevičius, który w ciągu ostatnich dni przebywał w USA z oficjalną wizytą, powiedział, że powrót do poborowej służby jest wzmocnieniem obrony kolektywnej. „Zagraniczna prasa odnotowała fakt, że Litwa powraca do poborowej służby zasadniczej. Ze swojej strony podkreślamy, że jest to krok do przodu, obok decyzji o zwiększeniu finansowania na obronność (…) podaliśmy to jako wkład do obrony kolektywnej. Patrzymy na to bardzo poważnie i oczekujemy wsparcia ze strony sojuszników” – powiedział wczoraj wieczorem dla BNS szef litewskiej dyplomacji.

PODCASTY I GALERIE