• Litwa
  • 24 czerwca, 2021 13:57

Bilotaitė: nie pozwolimy, aby droga nielegalnej migracji przebiegała przez Litwę

W czwartek minister spraw wewnętrznych Agnė Bilotaitė odwiedziła Centrum Rejestracji Cudzoziemców w Podbrodziu, gdzie omówiła z pogranicznikami niezbędne działania mające na celu opanowanie sytuacji i zapobieżenie ewentualnym konfliktom.

zw.lt
Bilotaitė: nie pozwolimy, aby droga nielegalnej migracji przebiegała przez Litwę

Nielegalni migranci w Podbrodziu. Fot. BNS/Scanpix

W środę wieczór w ośrodku nielegalni migranci wywołali zamieszki a funkcjonariusze musieli użyć gazu łzawiącego aby opanować sytuację.

„Konieczne jest zmobilizowanie maksymalnych sił, zrozumiałe jest, że migranci są niezadowoleni z ograniczeń, które doprowadziły do wczorajszych zamieszek. Wszyscy doskonale wiemy, że ich ostatecznym celem nie jest Litwa. Litwa jednak odpowiedzialnie patrzy na tę sytuację i jako członek Unii Europejskiej nie zamierza dopuścić do pojawienia się nielegalnej migracji przez nasz kraj. Teraz aktywnie współpracujemy z instytucjami międzynarodowymi, ja osobiście utrzymuję stały kontakt z ministrami spraw wewnętrznych innych krajów, po to abyśmy wszyscy mogli wspólnie znaleźć najlepsze rozwiązanie ”- mówiła minister na konferencji prasowej.

„Obserwujemy formowanie się subkultur, tworzenie się swoistej hierarchii wśród migrantów. Nasi funkcjonariusze są w ciągłej gotowości i kontrolują sytuację pomimo trudnych warunków. Widzimy, że nielegalni migranci oczekiwali łatwego dojazdu do celu, ale pokrzyżowaliśmy ich plany – mówił komendant Państwowej Służby Ochrony Granicy (VSAT) Rustamas Liubajevas.

Gwałtowny wzrost nielegalnych migrantów przekraczających granicę z Białorusią nastąpił po tym, gdy Litwa ostro zaprotestowała przeciwko siłowemu zmuszeniu do lądowania samolotu lecącego z Aten do Wilna i aresztowaniu białoruskiego dysydenta Ramana Pratasiewicza.

Rządzący Białorusią Aleksadr Łukaszenka zapowiedział, że teraz nie będzie chronił już granicy z UE i będzie przepuszczał nielegalnych emigrantów. Swoją groźbę powtórzył po wprowadzeniu sankcji na jego reżim przez UE.

A. Łukaszenka grozi, że teraz Europę zaleją nie tylko migranci ale też narkotyki i materiały jądrowe.

Litewskie służby podejrzewają, że przerzut nielegalnych migrantów organizują ludzie białoruskiego dyktatora. Internauci prześledzili loty z Iraku na Białoruś i odkryli, że samoloty z Iraku do Mińska latają pełne a wracają prawie puste. Posrtednio jest to potwierdzenie tez litewskich służb.

PODCASTY I GALERIE