• Litwa
  • 30 maja, 2022 16:01

B. Grużewski: zatrudnienie miejscowej ludności musi być priorytetem

Nie można dalej liberalizować zatrudnienia imigrantów kosztem miejscowych pracowników – mówi dyrektor Litewskiego Centrum Nauk Społecznych. Ekonomista Bogusław Grużewski proponuje także wzmocnienie monitoringu pracujących imigrantów poprzez zbieranie informacji o ich wynagrodzeniach i zmianach pracy.

BNS
B. Grużewski: zatrudnienie miejscowej ludności musi być priorytetem

Fot. bns foto/Žygimantas Gedvila

„Liberalizacja – tak, ale nie kosztem krajowych zasobów pracy. Ten liberalizm służyłby ludziom, a nie konfrontacji z grupami” – powiedział B. Grużewski na posiedzeniu grupy roboczej utworzonej w poniedziałek przez Komisję Ekonomiczną Sejmu w celu rozwiązania problemów rynku pracy.

„Nacisk nie powinien być skierowany na imigrantów, ale na krajowe zasoby pracy” – dodał.

Według niego Litwa musi dążyć do wzmocnienia gospodarki z pomocą imigrantów, ale efektywniej wykorzystywać swoje zasoby pracy: „Ale nie zmieniać się w żaden sposób. Nie potrzebujemy elementu zastępczego.”

Jest przekonany, że zarządzanie zatrudnieniem imigrantów należy przenieść do gmin z dofinansowaniem: „Proponuję zacząć od eksperymentu, zobaczyć, jak wszystko działa”.

Przegapił m.in. statystyczny monitoring imigrantów przybywających na Litwę

„Aby zobaczyć, co nadchodzi, dlaczego nadchodzi. Ile płacą pracodawcy. Mamy bardzo dużą zmianę imigrantów, pracodawcy proszą tych ludzi, ale połowa z nich nie pracowała na Litwie pół roku lub roku. Jadą do nas przez połowę Europy w poszukiwaniu pracy, a wyjeżdżają za pół roku. Zarabiają wystarczająco, co się dzieje?” – B. Grużewski dyskutował.

Zdaniem ekonomisty kwoty na zatrudnienie imigrantów nie są konieczne, ale konieczne jest tworzenie programów studiów uwzględniających brakujące zawody.

Laima Bendoraitytė, ekspert ds. ekosystemu talentów w „Investuok Lietuvoje”, mówi, że litewski rynek pracy przyciąga zbyt mało studentów zagranicznych studiujących na Litwie.

„Są bardzo potencjalnym zasobem rynku pracy i do dziś nie są w pełni wykorzystywane” – powiedziała.

Według „Investuok Lietuvoje”, obecnie tylko ok. 7% studentów zagranicznych po studiach pozostają na Litwie.

L. Bendoraitytė sugeruje m.in. przyjrzenie się krajom, z których Litwa mogłaby przyciągnąć siłę roboczą. Według niej coraz trudniej jest nam przyciągnąć dobrych specjalistów z Białorusi.

„Może prędzej czy później będziemy musieli podejść do pytania, a jakie mogłyby być inne rynki – Azja, Ameryka Południowa, Afryka?” – powiedziała L. Bendoraitytė.

PODCASTY I GALERIE