• Litwa
  • 8 listopada, 2017 6:01

AWPL-ZChR nie wejdzie do koalicji rządzącej

Przewodniczący Litewskiego Związku Chłopów i Zielonych Ramūnas Karbauskis oświadczył, że obecna koalicja nie potrzebuje dodatkowych partnerów.

zw.lt
AWPL-ZChR nie wejdzie do koalicji rządzącej

Fot. Joanna Bożerodska

„Mieliśmy nadzieję na pewne zmiany w innych frakcjach. W ciągu dwóch tygodni nic się nie zmieniło, dlatego nie planujemy pozyskania nowych partnerów koalicyjnych. Jeśli się nic nie zmieni, to zostanie coś, co teraz nazywa się mniejszością, czyli 69 posłów. Nie brakuje nam naprawdę głosów do przyjęcia jakiekolwiek decyzji. Z tego powodu formalnie nic nie będziemy zmieniali, aby 71 posłów. To jest nasza decyzja” – powiedział we wtorek (7 listopada) dla LRT Karbauskis.

Polityk zaznaczył, że obecna koalicja ma zapewnione nieformalne wsparcie.

„Nazywają nas mniejszością, ale oni (opozycja – BNS) nie mają żadnych szans czegoś zmienić, ponieważ mają zbyt mało głosów. Mamy zapewnione wsparcie i o tym wiecie. Wyjątkiem są konserwatyści oraz nie wiem, jak zachowają się socjaldemokraci Paluckasa” – dodał Karbauskis.

Frakcja Chłopów w Sejmie posiada 57 posłów. Do koalicji należy 12 „odszczepieńców” od socjaldemokratów, którzy wyszli z partii, po tym jak partia zagłosowała za wyjściem z koalicji.

Przed kilkoma tygodnia przewodniczący AWPL-ZCHR poinformował, że jego partia została zaproszona do koalicji. „Nie śpieszymy się, bo nie ma pewności, co do koalicji większościowej we władzy centralnej. Będziemy te wszystkie sytuacje analizowali, żeby nie podejmować jakichś pochopnych decyzji” – powiedział w rozmowie dla „Polskiego Radia dla Zagranicy” Waldemar Tomaszewski.

Wypowiedź Tomaszewskiego padła 12 października, ale po kilku tygodniach przewodniczący Sejmu Viktoras Pranckitis oświadczył, że można negocjować z AWPL-ZCHR, ale nie z Tomaszewskim.

Wypowiedź Pranckietisa oburzyła Tomaszewskiego, który 26 października stwierdził, że negocjacje nie mogą być prowadzone z pominięciem jego osoby. „Dobrze wiece, jak są przyjmowane decyzje w solidnych partiach. To jest nieporozumienie, że chcą z nami zagrać jak z socjaldemokratami. Jeszcze raz powtórzę, że nie można nas porównywać z socjaldemokratami, którym zależy tylko na władzy i stanowiskach z nasza partią, która nigdy nie była uwikłana w żaden korupcyjny skandal. Z nami chcą wszyscy współpracować. Współrządzimy w kilku samorządach. Jednak przed wejściem do koalicji zawsze patrzymy na program” – powiedział dla „Lietuvos žinios“ polityk AWPL-ZCHR.

Opozycja sejmowa składa się z 58 posłów: konserwatyści – 31, liberałowie – 13, Porządek i Sprawiedliwość – 7, socjaldemokraci – 7.

Frakcja AWPL-ZCHR nie zalicza siebie, ani do opozycji, ani do koalicji rządzącej.

PODCASTY I GALERIE