Litwa
"Lietuvos žinios"

AWPL chce obniżyć próg wyborczy dla partii mniejszości narodowych

Posłowie z frakcji Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL) przygotowali poprawki do Ustawy o wyborach sejmowych, które pozwoliłyby na obniżenie progu wyborczego z 5 do 3 procent dla list kandydatów mniejszości narodowych. Główna Komisja Wyborcza przekonuje, że do tej pory nie ma spójnego określenia listy mniejszości narodowych, ponieważ w szeregach wszystkich partii znajdują się przedstawiciele różnych narodowości - pisze "Lietuvos žinios".

AWPL chce obniżyć próg wyborczy dla partii mniejszości narodowych
Fot. zw.lt

Inicjatorzy poprawki przypominają, że zgodnie ze spisem ludności z roku 2011, na Litwie mieszka 16 proc. mieszkańców innej narodowości. „Przy tak dużej liczbie mniejszości narodowych, ważne jest zapewnienie im możliwości reprezentacji w najwyższych władzach Litwy” – czytamy w uzasadnieniu. Pomysłodawcy poprawek zwracają także uwagę, wprowadzenie niższego progu wyborczego dla partii mniejszości narodowych zaleciła Litwie także OBWE.

Jak powiedziała w rozmowie z dziennikiem „Lietuvos žinios” starosta frakcji AWPL Rita Tamašunienė, listy mniejszości narodowych muszą włożyć „bardzo wiele wysiłku organizacyjnego i sił”, aby trafić do sejmu”. „I jeszcze słyszymy zarzuty, że na naszych listach za dużo jest przedstawicieli organizacji rosyjskiej i powinniśmy w wyborach startować jako koalicja, którą obowiązuje 7-procentowy próg wyborczy” – zauważyła Tamašunienė.

Podkreśliła jednak, że poprawka nie dotyczy zbliżających się wyborów sejmowych, ponieważ AWPL uważa, że wszystkie ustawy dotyczące wyborów powinny być przyjmowane co najmniej na rok przed ich terminem.

Przewodniczący Głównej Komisji Wyborczej Zenonas Vaigauskas zaznaczył, że ustawa powinna wyraźnie określać, jakie listy mogłyby pretendować do takich przywilejów – te, na których jest kilku kandydatów mniejszości narodowych, ponad połowa kandydatów czy jeszcze więcej.

Zdaniem Vaigauskasa obniżenie progu wyborczego miałoby sens, gdyby Litwa była podzielona na regiony, zwłaszcza, gdy dana mniejszość narodowa byłaby mniejsza niż obowiązujacy próg. „Polaków na Litwie jest jednak znacznie więcej. W końcu, jeżeli sami Polacy nie głosują na swoją listę, dlaczego musiałaby ona być uprzywilejowana” – cytuje Vaigauskasa „Lietuvos žinios”.