Litwa
Ewelina Mokrzecka Małgorzata Kozicz

Audronius Ažubalis: Ustawa, która była przyjęta w Sejmie RP, jest nieprzyjazna wobec LitwyWYWIAD

Ustawa o Karcie Polaka jest nieprzyjazna wobec Litwy i dyskryminuje jej obywateli - powiedział w wywiadzie dla zw.lt poseł na Sejm Litwy, inicjator wniosku do Sądu Konstytucyjnego w sprawie Karty Polaka Audronius Ažubalis. Polityk nie potrafił jednak wskazać podstaw prawnych, w oparciu o które konserwatyści zwracają się do Sądu Konstytucyjnego.

Konserwatyści chcą zwrócić się do Sądu Konstytucyjnego o wyjaśnienie, czy posiadacz Karty Polaka może być członkiem litewskiego Sejmu. Jakie są motywy złożenia takiego wniosku?
Motywy są wyraźnie określone w naszym piśmie. Sąd Konstytucyjny w 1998 r. orzekł, że kandydat na członka Sejmu Litwy nie może być związany przysięgą ani innymi zobowiązaniami z innym państwem. Pytanie, czym jest w rzeczywistości tak zwana Karta Polaka: jest tu obecny element zobowiązania wobec innego państwa, czy nie. Chcemy, by wyjaśnił to Sąd Konstytucyjny.

Czy przed złożeniem wniosku konserwatyści sięgnęli do orzecznictwa polskiego w kwestiach Karty Polaka?
A dlaczego mielibyśmy sięgać do orzecznictwa polskiego? Myślimy po prostu, że ustawa, która była przyjęta w Sejmie RP, jest nieprzyjazna względem Litwy. Nieprzyjazna dlatego, że zdaje się uznawać byłą przynależność Litwy do Związku Radzieckiego. Jest też bardzo niepoprawna politycznie, bo pozwala urzędnikowi innego państwa – w tym przypadku konsulowi – decydować o obywatelach Litwy narodowości polskiej. Zezwala na ocenianie, czy obywatel Litwy jest lojalny wobec Polski, czy też nie. To bardzo dwuznaczna sytuacja.

Polscy prawnicy tłumaczą, że Karta Polaka jest jedynie dokumentem potwierdzającym przynależność do narodu polskiego, tak jak legitymacja studencka potwierdzająca status studenta.
Karta Polaka gwarantuje pewne, choćby minimalne, przywileje, co automatycznie dyskryminuje innych obywateli naszego państwa, poprzez wyróżnianie pewnej kategorii. Co uważają polscy prawnicy, to jedna sprawa. Dobrze wiemy jednak, co uważamy my, tu na Litwie, co uważa na przykład Knut Vollebaek, Wysoki Komisarz OBWE ds. Mniejszości Narodowych, który też ma bardzo wiele obiekcji wobec tej ustawy. Moim zdaniem mają je również niektórzy polscy politycy.

Jakie przywileje posiadacza Karty Polaka, które dyskryminują innych obywateli Litwy, ma Pan na myśli?
Każdy może to przeczytać w ustawie, są to minimalne przywileje, dotyczące bezpłatnego wstępu do muzeów, czy innych rzeczy, ale nie o to chodzi. Nie mówimy teraz o rozmiarach tych przywilejów, tylko o tym, że ktoś ze strony dzieli obywateli naszego państwa. Uważam, że to co najmniej niepoprawne. Nie ma przecież propozycji ulg dla obywateli pochodzenia litewskiego, mieszkających w krajach byłego Układu Warszawskiego. Tymczasem Ustawa o Karcie Polaka jest podobna w swojej wymowie.

W kwietniu weszło w życie rozporządzenie Rządu RL w sprawie trybu wydawania zaświadczenia potwierdzającego pochodzenie litewskie i zaświadczenia potwierdzającego posiadanie prawa do przywrócenia obywatelstwa RL. Czy takie zaświadczenie można traktować jako Kartę Litwina?
Nie ma absolutnie żadnych podobieństw. W rozporządzeniu nie jest określone terytorium, którego mieszkańcy mogą wnioskować o otrzymanie takiego zaświadczenia, nie są w nim wymienione konkretne państwa, nie przewiduje żadnych przywilejów. Jest to sprawa symboliczna. Wystarczy położyć obok siebie te dwa akty prawne, żeby zobaczyć oczywiste różnice.

Choćby takie, że zaświadczenie wydane przez MSW RL może być podstawą do przywrócenia obywatelstwa litewskiego, Karta Polaka natomiast jest dokumentem jedynie symbolicznym…
To Pani zdanie. Myślę, że Sąd Konstytucyjny wyjaśni tę sprawę. I to wyjaśni tylko pod jednym względem – w sprawie przysięgi i zobowiązania wobec innego państwa. Druga sprawa jest taka, że Polska powinna zmienić swoją ustawę, która wyróżnia Litwę, Łotwę i Estonię z innych krajów Unii Europejskiej, mówiąc, że są to tereny byłego Związku Radzieckiego. Jak już mówiłem, jest to całkowity brak poprawności politycznej.

Powtarza Pan, że posiadacz Karty Polaka składa przysięgę Polsce. Nie jest to zgodne z prawdą.
Proszę poczytać, co jest napisane w ustawie.

Są tam przepisy ogólne wywodzące się z prawa międzynarodowego, porównywalne do zakazu terroryzmu.
Nie może być mowy o standardach prawa międzynarodowego, kiedy dyplomata polski decyduje o lojalności posiadacza karty – obywatela innego państwa – wobec Polski.

Zgodnie z artykułem 3 ustawy o Karcie Polaka jest ona dokumentem potwierdzającym przynależność do narodu polskiego. Katalog uprawnień Karty Polaka jest dość wąski i dotyczy przede wszystkim ulg pracowniczych w stosunku do osób z państw trzecich – Ukrainy, Białorusi, Kazachstanu, Rosji (…) – które mogą podejmować na terytorium RP zatrudnienie bez stosownego zezwolenia na pracę, prowadzić działalność gospodarczą, mają też ułatwiony dostęp wizowy etc. Polacy na Litwie są mieszkańcami Unii Europejskiej, a zatem są zwolnieni z powyższych ograniczeń przez prawo unijne. Dotyczą ich przede wszystkim 37 proc. ulgi na przejazd pociągiem i bezpłatny wstęp do muzeów państwowych.

Artykuł 7 ustawy o Karcie Polaka mówi wyraźnie, że Przyznanie Karty Polaka nie oznacza nabycia polskiego obywatelstwa ani stwierdzenia polskiego pochodzenia.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!