
Jak podkreślił, decyzja została podjęta jednogłośnie. Na razie nie wiadomo, za jaką sferę będzie odpowiedzialny
V.P.Andriukaitis.
„Sądzę, że wszystkie stanowiska są bardzo ważne, będzie on reprezentował nie Litwę, jako komisarz będzie reprezentował całą Unię Europejską. Chociaż, oczywiście, sądzę że sympatie dla Litwy także pozostaną” – mówił A.Butkevičius.
Według premier V.P. Andriukaitis nie tylko pielęgnuje tradycje socjaldemokratyczne, lecz także doskonale zna się na pracy instytucji unijnych.
„Doskonale zna pracę Parlamentu Europejskiego, Komisji Europejskiej, na poziomie unijnym jest jednym z najlepiej ocenianych obecnych i byłych ministrów” – podsumował lider socjaldemokratów.
Zgodnie z prawem kandydaturę eurokomisarza przedstawia rząd, po otrzymaniu zgody prezydenta i po konsultacjach z Sejmem. Kandydatura V.P. Andriukaitisa będzie uzgadniana w radzie koalicji rządzącej.