Zespół Måneskin – piosenka zwycięzców Eurowizji 2021

Wygrana Eurowizji 2021 przez zespół Måneskin nie jest zaskoczeniem. Od pierwszych prób bukmacherzy obstawiali, że to właśnie formacja Måneskin z Włoch zgarnie eurowizyjne trofeum. Na kilka minut przed finałem bukmacherzy typowali szanse Włochów na wygraną na 30%. Pierwsze wyniki głosowania jurorów wskazywały na zaskoczenie. Na czele tabeli naprzemiennie pojawiali się reprezentanci Francji i Szwajcarii. Trójkę zamykała Malta. Jury z całej Europy przyznało grupie Måneskin dopiero czwarte miejsce. Po ich głosowaniu Włosi tracili 61 punktów do prowadzącej Szwajcarii. Jednak ostatecznie to Włosi otrzymali najwięcej punktów od telewidzów, bo aż 318, co dało im upragnione zwycięstwo.

eurowizja.org
Zespół Måneskin – piosenka zwycięzców Eurowizji 2021

Fot. PAP/EPA/Sander Koning / POOL

Kilka lat temu zaczynali, grając na rzymskiej ulicy, a monety zbierali do futerału gitary, w sobotę zasłużenie wygrali konkurs Eurowizji – tak włoska prasa pisze o zwycięstwie grupy Måneskin. To trzecie zwycięstwo Włoch w tym konkursie piosenki.

Måneskin to młody zespół rockowy pochodzący z Rzymu, w którego skład wchodzą wokalista Damiano David, basistka Victoria De Angelis, gitarzysta Thomas Raggi i perkusista Ethan Torchio. Formacja powstała w 2016 roku. Zespół zyskał rozgłos po tym, jak zajął drugie miejsce w jedenastej serii włoskiego programu talentów X-Factor w 2017 roku. Na swoim koncie mają album studyjny, który pokrył się trzykrotną platyną oraz kilka przebojów, które dotarły do czołówek notowań. Nagrywają zarówno w języku włoskim, jak i angielskim.

Nazwa zespołu pochodzi z języka duńskiego i oznacza światło księżyca. Inspiracja językiem duńskim jest nieprzypadkowa – duńskie korzenie ma Victoria De Angelis.

Zespół wziął udział w Eurowizji 2021 po zwycięstwie w marcu w 71. Festiwalu Piosenki Włoskiej w Sanremo. Od tego czasu ich singiel Zitti e Buoni osiągnął największą liczbę odtworzeń w aplikacji Spotify ze wszystkich piosenek biorących udział w Eurowizji 2021.

Zwycięska piosenka zespołu Måneskin, Zitti e Buoni, to manifest dla tych, którzy nie boją się wyzwań, chcą iść do przodu, ceniąc swoją wyjątkowość. Co ciekawe, aby piosenka mogła wybrzmieć na Eurowizji 2021 zostało nieco zmieniona. Wycięto poszczególne fragmenty tak, by utwór mieścił się w regulaminowych trzech minutach. Dodatkowo nastąpiły dwie zmiany w tekście. Jedna z nich nawiązywała do dość nieprzyzwoitego wyrażenia odnoszącego się pośrednio do męskich genitaliów. Druga wynikała z zastosowanego wulgaryzmu, co również jest niezgodne z zasadami Konkursu Piosenki Eurowizji. Co ciekawe, grupa pozwoliła sobie na wykonanie oryginalnej, niezgodnej z regulaminem wersji, tuż po wygranej.

Europa głosowała na czworo młodych rzymian, na ich muzykę, ich energię i ich siłę. To ogromna satysfakcja, to nowa Italia, Italia młoda, elektryczna i rockowa. Nie można nie być zadowolonym, widząc grupę dwudziestolatków, którzy zaczęli od gry na ulicy, na Via del Corso, a w ciągu kilku miesięcy odnieśli triumf w San Remo i w Rotterdamie” – zaznacza dziennik.

Wcześniej włoskie media zwracały z uznaniem uwagę na to, że grupa postanowiła zaśpiewać po włosku. Jeszcze kilka lat temu konkurs Eurowizji nie wywoływał we Włoszech większego zainteresowania. Wiele zmieniło się po tym, gdy w poprzedniej edycji w 2019 r. drugie miejsce z piosenką „Soldi” zajął Mahmood z Mediolanu.

Skandal po finale Eurowizji

Po finale konkursu pojawiły się oskarżenia internautów względem lidera zwycięskiego zespołu Måneskin. Po sieci krąży nagranie, a internauci uważają, że kamery uwieczniły moment, gdy muzyk zażywa kokainę. Jest komentarz zespołu. W czasie gdy przebywał w tak zwanym green roomie, gdzie oczekiwano na wyniki, kilkukrotnie pochylał głowę nad stolikiem, co zarejestrowały kamery. Nie wiadomo jednak, co znajdowało się na blacie, ponieważ wszystko zasłaniały stojące tam kubki.

Sprawa lotem błyskawicy dotarła do zespołu, który postanowił wydać oficjalne oświadczenie na swoim Instagramie. Muzycy nie ukrywają, że są szokowani pojawiającymi się oskarżeniami.

„Jesteśmy naprawdę zszokowani tym, że niektórzy mówią o zażywaniu narkotyków przez Damiano. Naprawdę jesteśmy PRZECIW NARKOTYKOM i nigdy nie używaliśmy kokainy. Jesteśmy gotowi na zrobienie testów, ponieważ nie mamy nic do ukrycia. Jesteśmy tutaj, aby grać naszą muzykę, bardzo cieszymy się z wygranej w Eurowizji i chcemy podziękować wszystkim za wsparcie. Rock’n Roll nigdy nie umiera. Kochamy was!” – czytamy w oświadczeniu zespołu.

Na podst. kultura.onet.pl/ jastrzabpost.pl

PODCASTY I GALERIE