Wystawa „Niemiecki Nazistowski Obóz Śmierci. Konzentrationslager Auschwitz”: Auschwitz – to symbol absolutnego zła

Z okazji obchodów 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, została otwarta wystawa pt. „Niemiecki Nazistowski Obóz Śmierci. Konzentrationslager Auschwitz”. Wystawa została przygotowana przez Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu i przetłumaczona na język litewski.

Ewelina Knutowicz
Wystawa „Niemiecki Nazistowski Obóz Śmierci. Konzentrationslager Auschwitz”: Auschwitz – to symbol absolutnego zła

Fot. Roman Niedźwiecki

Markas Zingeris, dyrektor Muzeum im. Gaona, powiedział, że w ostatnich dniach wszyscy przypominają o tym, co się wydarzyło 75 lat temu. „Obóz w Auschwitz stał się symbolem absolutnego zła. To wynik propagowania absolutnie rasistowskiej ideologii państwowej, dlatego państwo musi pamiętać o tym, że należy się przeciwstawiać antysemityzmowi i antyhumanistycznemu populizmowi. Dlatego warto o tym rozmawiać również z młodzieżą” – wyjaśnił dyrektor.

Zingeris przypomniał również historię rotmistrza Witolda Pileckiego, którego osobę nazwał przykładem „absolutnego humanizmu”. „Dobrowolnie przybył do obozu, aby potem z niego uciec i nieść prawdę o ludobójstwie. Zginął jednak w więzieniu socjalistycznej Polski. To symbol sprzeciwu niesprawiedliwości, rasizmowi i antysemityzmowi” – stwierdził Zingeris.

„W Polsce, Izraelu czy dowolnym innym kraju Holokaust traktuje się jako tragedia unikalna, nie możemy tego negować. Musimy o tym cały czas rozmawiać, aby włożyć wiedzę o Holokauście w pamięć młodych pokoleń. Trzeba zapewnić, aby młodzież pamiętała o Holokauście, aby to się nigdy nie powtórzyło. Ta wystawa jest tylko częścią działań, jakie musimy zrobić, aby upamiętnić osoby, które zginęły w czasie Holokaustu. Myślę, że nigdy tego nie będzie za dużo” – powiedział dziennikarzom w trakcie otwarcia Viktoras Pranckietis, przewodniczący Sejmu Litwy.

Zastępca dyrektora Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau Andrzej Kacorzyk podkreślił, że po II wojnie światowej Auschwitz stał się symbolem Holokaustu, mimo, że nie był to jedyny obóz koncentracyjny w Polsce. Muzeum powstało w 1947 r., aby na zawsze zapewnić pamięć o osobach, które zginęły. „Wszystkie przedmioty, które stały się eksponatami, są materialnym dowodem ludobójstwa. Tysiące osób, które przeżyły Holokaust, dzieliły się przeżyciami, pisały książki, aby przekazać wiadomość o ludobójstwie młodszym pokoleniom. Dzisiaj muzeum obozu zwiedza wiele osób z całego świata. Wszyscy zadają pytania: czym dla mnie osobiście jest Auschwitz? Kiedy i jak się sprzeciwiać złu? Jaki jest wynik tej tragedii? Bardzo ważne jest tworzyć specjalne programy edukacyjne, omawiające aspekty psychologiczne, historyczne i socjologiczne aspekty tej tragedii. Powołaliśmy specjalne centrum edukacyjne, które służy do analizowania problematyki obozu” – tłumaczył zastępca dyrektora.

Fot. Roman Niedźwiecki

Dr Peter Buschmann, zastępca Ambasadora Niemiec na Litwie, podkreślił, że obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau był prawdziwą fabryką śmierci. „Ten zły plan wszedł w życie na polskiej ziemi. Zawsze się staramy przypominać o tych wydarzeniach, szanujemy osoby, które zginęły i przeżyły. To jest nierozłączna część historii mojego kraju. Odpowiedzialność za te wydarzenia stała się częścią naszego identytetu. Jest to jedyna droga do demokratycznego i wolnego społeczeństwa. Zwiedziłem muzeum w Auschwitz, gdy miałem 14 lat. Do tej pory pamiętam, jak straszne wrażenie na mnie wywarło. Tego nie da się opisać słowami. Mamy teraz zadanie sprzeciwiać się złu, jakim jest antysemityzm i nacjonalizm. Staliśmy się odporni na zło. Teraz rozumiemy, że musimy walczyć z antysemityzmem. Musimy zachować żywą pamięć o Holokauście. Fakt, że coraz więcej młodych osób nie ma pojęcia o zagładzie milionów Żydów i to jest przykre” – powiedział dr Buschmann.

Ambasador Izraelu na Litwie, Yossef Levy, przyznał, że jest to bardzo ważne wydarzenie. Przypomniał też, że obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau nie był jedynym takim miejscem w okupowanej Polsce. „Inne fabryki śmierci – to Treblinka, Sobibór, Bełżec. W nich zabito 2 mln Żydów. Auschwitz stał się symbolem przemysłowego ludobójstwa, miejscem eksperymentów medycznych i prawdziwej niesprawiedliwości. Łączy nas – Litwinów, Polaków i Żydów – wiedza o tym wydarzeniu. Dla osób, które nie przeżyły męczarń w obozie, Auschwitz nigdy nie został wyzwolony. Jeżeli to jest lekcja, to czego miała nas nauczyć? Auschwitz nauczył nas walki o sprawiedliwość, której wciąż w naszym świecie brakuje” – stwierdził ambasador.

Yossef Levy/Fot. Roman Niedźwiecki

Urszula Doroszewska, Ambasador RP na Litwie, przypomniała słowa prezydenta RP Andrzeja Dudy, jakie wypowiedział podczas obchodów 75-lecia wyzwolenia obozu w Auschwitz: „Gdy nadchodziła linia frontu, zbrodniarze starali się ukryć ślady swoich przestępstw – niszczyli dokumenty, zdjęcia związane z ludobójstwem. Jednak to się im nie udało. Pozostało po nich miejsce, które stało się symbolem Holokaustu. W czasie obchodów, w których wzięło udział 200 osób ocalonych z zagłady, Duda obiecał zrobić wszystko, aby nie znikła pamięć o osobach, które zginęły i były tu więzione” – powiedziała Doroszewska.

Wystawę oglądać będzie można do 15 marca br. w Centrum Tolerancji Wileńskiego Państwowego Muzeum Żydowskiego im. Gaona (Naugarduko g. 10/2, Wilno).

Wystawę przygotowało: Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu.

Organizatorzy: Ambasada RP w Wilnie, Instytut Polski w Wilnie, Wileńskie Państwowe Muzeum Żydowskie im. Gaona.

PODCASTY I GALERIE